EKSTRAKLASA

Wisła Kraków przegrała z Lechem. Jop wskazał problem

Wisła Kraków
Wisła Kraków

Wisła Kraków uległa Lechowi Poznań 1:3, a Mariusz Jop nie ukrywał rozczarowania. Trener zwrócił uwagę na murawę, niewykorzystany karny i moment, który przesądził o porażce.

Wisła Kraków przegrała z Lechem. Mariusz Jop ocenił występ

Wisła Kraków nie zdołała wywieźć punktów z Poznania, przegrywając z Lechem 1:3. Mariusz Jop podkreślił jednak, że jego drużyna nie ma powodów do wstydu po rywalizacji z mistrzem Polski. Szkoleniowiec docenił indywidualną jakość gospodarzy oraz ich znakomitą dyspozycję w lidze. Zwrócił również uwagę, że krakowianie mieli swoje dobre fragmenty, szczególnie w pierwszej połowie, kiedy potrafili zagrozić bramce rywala. Jego zdaniem końcowy rezultat był nieco zbyt wysoki, choć przyznał, że początek drugiej części spotkania należał do Lecha.

Trener Wisły wskazał także na problemy związane z murawą stadionu w Poznaniu. Jego zdaniem nawierzchnia szybko się niszczyła i nie zapewniała piłkarzom odpowiedniej stabilności. Jop przypuszczał, że mogło mieć to wpływ na kontuzję Jamesa Igbekeme, który doznał urazu w trakcie meczu. Szkoleniowiec pogratulował Lechowi zwycięstwa i życzył mu powodzenia w Lidze Europy. Jednocześnie podkreślił, że jego zespół potrafił pokazać dobrą jakość w grze ofensywnej przeciwko czołowej drużynie Ekstraklasy.

Wisła Kraków nie zmieni wykonawcy karnych. Jop ufa Rodado

Mariusz Jop potwierdził, że nieobecność Élie Youana w kadrze meczowej była związana ze względami zdrowotnymi. W przypadku Jamesa Igbekeme podejrzewany jest uraz przywodziciela, ale dokładniejsza diagnoza będzie możliwa dopiero po badaniach obrazowych. Trener odniósł się również do niewykorzystanego rzutu karnego przez Ángela Rodado. Mimo kolejnej pomyłki napastnika nie zamierza zmieniać wykonawcy jedenastek i zapewnił o pełnym zaufaniu do zawodnika. Zaznaczył, że przy strzale mogła przeszkodzić niestabilna murawa, przez którą stopa podporowa piłkarza się przesunęła.

Szkoleniowiec uznał, że ważniejszym momentem od niewykorzystanej jedenastki było szybkie stracenie gola po wyrównaniu na 1:1. Wisła próbowała jednak do końca walczyć o kolejne trafienia i szansę na zdobycie punktów. Jop nie chciał przesądzać, czy był to najlepszy wyjazdowy występ zespołu w sezonie, przypominając również dobre spotkania z Widzewem, Piastem i Górnikiem. Odniósł się także do sytuacji Maćka Kuziemki, który wraca do zdrowia po urazie. Trener zaznaczył, że zawodnik potrzebuje czasu, by odzyskać optymalną dyspozycję i ponownie pomóc drużynie.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY