PIłKA NOżNA

Wisła Kraków triumfuje w derbach. Alan Uryga wściekły na rywali

Derbowe zwycięstwo Wisły Kraków nad Cracovią przyniosło wiele emocji, zarówno na boisku, jak i w mixed zonie. Alan Uryga, kapitan Wisły, wyraził swoje zdanie na temat kontrowersyjnego zachowania Mateusza Klicha, które zakończyło się czerwoną kartką. Dlaczego Uryga uważa, że ruch Klicha był „zagrywką pod publiczkę”? Przekonaj się, co miał do powiedzenia lider Wisły!

Wisła kontroluje derby, lecz nie bez emocji

Po emocjonującym zwycięstwie w derbach, Alan Uryga nie krył radości z wygranej Wisły nad Cracovią. Pomimo że wygrana przyszła w dynamicznym i pełnym niespodziewanych zwrotów akcji meczu, kapitan Wisły nie miał wątpliwości, że taki pojedynek należy wygrać za wszelką cenę, nawet kosztem stylu. Podkreślił, że gdyby przed meczem ktoś zaproponowałby mu wygraną 5:4 z dwoma samobójczymi golami na jego koncie, nie zawahałby się ani chwili.

Jednak po pierwszej połowie, w której Wisła zasłużenie prowadziła, nadszedł czas trudniejszy dla krakowskiej drużyny. W drugiej odsłonie brakowało im spokoju, co skutkowało chaotyczną i bardziej agresywną grą.

Czerwona kartka dla Klicha

Mateusz Klich z Cracovii znalazł się w centrum uwagi po brutalnym faulu, który zakończył się dla niego czerwoną kartką. Uryga ostro skomentował to zachowanie, które według niego było aktem desperacji. Kapitan Wisły przyznał, że takie akcje mogą być odbierane jako próby zyskania sympatii kibiców poprzez agresywną grę, szczególnie gdy wynik nie jest korzystny.

Oferta ETOTO

Start w ETOTO: bonus i gra bez podatku
Chcesz zagrać ten typ z bonusem? Odbierz bonus powitalny: 100% pierwszej wpłaty do 500 zł i 50 pkt w Misjach. Aż 60 dni gry bez podatku czeka na zakłady z kursem min. 1,85.

Zarejestruj się Załóż konto już dziś i sprawdź szczegóły w regulaminie promocji.

Według Urygi, zagranie Klicha nie miało sensu i odbiegało od standardów, których powinien trzymać się profesjonalny piłkarz. Dodał, że liczy na większą rozwagę ze strony rywala, co w tym wypadku nie miało miejsca.

Zamieszanie na boisku po faulu

Konsekwencją faulu Mateusza Klicha było spore zamieszanie na boisku. Alan Uryga był zdumiony reakcją ławki Cracovii, która szybko wybiegła na murawę z pretensjami, mimo że to ich własny zawodnik sprokurował niepotrzebne napięcia. Takie zachowanie kapitan Wisły również określił jako próbę zyskania uznania w oczach publiczności, co w jego ocenie było absolutnym brakiem klasy.

Trener Wisły, Mariusz Jop, miał jednak powody do zadowolenia. Podkreślił, że jego zespół zachował zimną krew w obliczu napięcia i wykazał się pozytywną agresywnością, która nie przekształciła się w nieprzemyślane działania. Uryga przyznał, że chłodna głowa była kluczowym elementem sukcesu Wisły.

Triumf kapitana w derbach

Wygrana w derbach przyniosła Alanowi Urydze ogromną satysfakcję, zwłaszcza że marzył o niej od dawna. Dla kapitana mecz z Cracovią miał szczególne znaczenie, ponieważ przerwa od derbowych starć była długa i to dopiero drugie jego zwycięstwo nad lokalnym rywalem. Uryga podkreślił, jak ważne było dla niego poprowadzenie drużyny do tego triumfu.

Na zakończenie, mimo intensywności spotkania, zwycięstwo w derbach to dla Wisły Kraków powód do dumy i dowód na to, że potrafią sięgnąć po sukces nawet w wymagających warunkach.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY