Marian Huja miał być w Pogoni Szczecin transferem, który szybko „dowiezie” Ekstraklasę: warunki fizyczne, doświadczenie z różnych lig i potencjał na bycie ważnym punktem defensywy. Początek wyglądał obiecująco, jednak im dłużej trwała runda, tym częściej pojawiały się wątpliwości, czy jego profil pasuje do aktualnych potrzeb zespołu. Teraz temat przyszłości 26-latka wchodzi na poważny etap, bo – poza zainteresowaniem z Polski – do gry mają wchodzić również kluby z Turcji i Portugalii.
Huja w Pogoni: dobre wejście, później zastrzeżenia
Latem Huja trafił do Szczecina z dużymi oczekiwaniami. Start miał solidny, co tylko podbiło wrażenie, że Pogoń znalazła defensora gotowego do gry od razu. Z czasem jednak jego występy zaczęły dzielić opinię kibiców i obserwatorów. Pojawiły się uwagi dotyczące zachowań w obronie i dopasowania do stylu gry, a w klubie miało rosnąć przekonanie, że na tej pozycji potrzebny jest zawodnik o nieco innej charakterystyce.
Kluczowy wątek dotyczy trenera Thomasa Thomasberga, który ma preferować określony profil defensorów. Jeśli sztab widzi, że dany piłkarz nie wpisuje się w te wymagania, zimą często wybiera najprostsze rozwiązanie: znaleźć zawodnikowi nowe miejsce, zamiast „męczyć” temat do lata.
Nie tylko Wisła i Wieczysta: zagranica mocno wchodzi do gry
Przez moment wydawało się, że Huja może zostać w Polsce. W tle przewijały się dwa krakowskie kierunki: Wisła Kraków oraz Wieczysta Kraków. Teraz jednak coraz realniej wygląda scenariusz wyjazdu, bo do listy zainteresowanych dołączyły kluby z dużo większych rynków. Według najnowszych doniesień chętnych jest kilku, a co ważne – to nie są przypadkowe nazwy, tylko drużyny, które mają konkretną potrzebę „tu i teraz”.
Turcja: Konyaspor i Antalyaspor szukają warunków w defensywie
Najmocniej wybrzmiewa wątek turecki. Konyaspor i Antalyaspor mają być zainteresowane sprowadzeniem Huji, widząc w nim piłkarza, który może dać w defensywie „centymetry” i fizyczność – a to w walce o utrzymanie często ma znaczenie równie duże, jak technika. Oba kluby mają przed sobą trudną drugą część sezonu i przy takich celach zwykle stawia się na rozwiązania możliwie szybkie do wdrożenia, nawet kosztem dłuższej adaptacji.
Dla samego zawodnika Turcja byłaby ruchem w stronę ligi mocnej fizycznie, intensywnej i często otwartej w kontekście transferów w trakcie sezonu. Jeśli ktoś szuka nowego otwarcia bez długiego czekania, ten kierunek bywa atrakcyjny.
Portugalia: Rio Ave i możliwy powrót „do domu”
Drugim ważnym tropem jest Portugalia. Zainteresowanie Rio Ave sugeruje scenariusz powrotu do kraju, w którym Huja się wychował piłkarsko i gdzie jego profil może być lepiej rozumiany oraz łatwiejszy do wykorzystania. Dla zawodnika to często plus: mniej barier kulturowych, szybsza adaptacja i możliwość odbudowania reputacji w znanym środowisku.
Kim jest Huja: doświadczenie z kilku lig
W kontekście jego przyszłości warto pamiętać, że Huja ma za sobą różne etapy kariery. W CV przewijają się m.in. Belenenses, Watford, HB Køge oraz Petrolul Ploiești. To pokazuje, że nie jest to piłkarz „jednowymiarowy”, który zna tylko jedną ligę i jeden styl. Jednocześnie taki rozrzut klubów często oznacza, że kluczowe jest znalezienie miejsca, gdzie system gry i oczekiwania będą pasowały do jego atutów.
Liczby w tym sezonie i kontrakt w Pogoni: Pogoń ma kontrolę
W obecnym sezonie Huja rozegrał 16 spotkań, zdobył 2 gole i zanotował 1 asystę. To statystyki, które jak na defensora są przyzwoite i mogą działać na korzyść w negocjacjach. Najważniejsze jest jednak to, że Pogoń nie jest w sytuacji „musimy sprzedać natychmiast”. Umowa zawodnika obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku i zawiera opcję przedłużenia o kolejne 12 miesięcy. Klub ma więc kontrolę nad warunkami – jeśli ma dojść do transferu, będzie to raczej kwestia dogadania formuły (wypożyczenie, transfer definitywny, opcja wykupu), a nie oddawania zawodnika w panice.
Zimą takie tematy potrafią przyspieszyć w kilka dni. Huja ma zainteresowanie z kilku kierunków, Pogoń ma kontrakt zabezpieczający jej pozycję, a trener preferuje innych defensorów. Wypadkowa jest prosta: szanse na zmianę klubu są spore, a najbliższe tygodnie pokażą, czy zwycięży opcja „polska i stabilna”, czy „zagraniczna i większa sportowo”.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY