Orlen Wisła Płock pokazała swoją dominację w starciu z Corotop Gwardią Opole, zdobywając aż 23 bramki w pierwszej połowie i zostawiając rywali daleko w tyle w Lotto Superlidze Mężczyzn. Rywale zdobyli zaledwie pięć bramek, a wynik 44:19 po końcowym gwizdku idealnie oddaje przebieg spotkania.
Wisła Płock kontroluje przebieg meczu
Po niedawnym sukcesie w meczu Ligi Mistrzów z HBC Nantes, Wisła Płock przyjechała do Opola z dużą pewnością siebie. Pomimo dobrego startu sezonu przez Corotop Gwardię, szybko okazało się, że drużyna z Płocka jest nie do zatrzymania. Już po dziesięciu minutach prowadziła 7:2, pokazując kto rządzi na parkiecie. Gospodarze mieli zaledwie trzy bramki na koncie po kwadransie gry, a przewaga Wisły wzrosła do 11:3.
Atmosfera w Stegu Arenie nie sprzyjała gospodarzom, którzy nie byli w stanie zbliżyć się do poziomu przeciwników. Zawodnicy Bartosza Jureckiego rzucili zaledwie dwie bramki w ostatnim kwadransie pierwszej połowy. Przewaga Płocka była druzgocąca – do przerwy na tablicy wyników widniało 23:5.
Zarejestruj się Zakłady z kursem min. 1,85 obstawiasz bez 12% podatku. Załóż konto już dziś!
Skuteczność Wisły ponownie zachwyca
Mirko Alilović osiągnął skuteczność interwencji na poziomie 62% w pierwszej części meczu. Dla fanów Gwardii wynik był dużym rozczarowaniem, bowiem choć porażka z silnym przeciwnikiem była przewidywana, to już jej rozmiary były trudne do zaakceptowania.
Druga połowa okazała się jedynie formalnością. Trener Wisły Xavier Sabate wykorzystał sytuację, by dać swoim podstawowym zawodnikom chwilę wytchnienia. Na parkiecie pojawili się Jakub Szyszko i Lovro Mihić, którzy ostatecznie stali się najlepszymi strzelcami meczu.
Płocka Wisła zadowolona z kolejnego sukcesu
Szymon Szyszko i Lovro Mihić pokazali swoje umiejętności, dzięki czemu Wisła Płock ukończyła mecz z wynikiem 44:19. Po triumfie w europejskich rozgrywkach, ten sukces stanowił kolejne potwierdzenie formy i przygotowania zespołu. Mimo ambicji gospodarzy, nie potrafili oni przeciwstawić się sile „Nafciarzy”.
Takie wyniki pokazują, że Wisła Płock to obecnie zespół w wyśmienitej formie. Ten tydzień z pewnością pozostanie na długo w pamięci kibiców zespołu z Płocka, którzy mają powody do radości. Z kolei dla Gwardii Opole mecz ten był brutalnym przypomnieniem o poziomie konkurencji w lidze.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY