PIłKA NOżNA

Wisła pokonała Wieczystą w pierwszych derbach Krakowa w Ekstraklasie!

Wisła Kraków wygrała derby z Wieczystą Kraków 2:0 i sięgnęła po trzecie zwycięstwo w sezonie Ekstraklasy. Po bezbramkowej i momentami rozczarowującej pierwszej połowie „Biała Gwiazda” zdecydowanie przyspieszyła po przerwie. Wynik otworzył Jordi Sanchez, który zdobył już szóstą bramkę w rozgrywkach, a komplet punktów przypieczętował efektownym strzałem Jeremy Guillemenot.

Na trybunach pojawiło się około 33 tysięcy kibiców. Spotkanie miało dla Wisły również dodatkowe znaczenie organizacyjne. Po tragicznych wydarzeniach z nocy z 20 na 21 sierpnia klub zaostrzył regulamin stadionu i zakazał prezentowania symboliki związanej z grupą „Młoda Ferajna”. Wisła zapowiedziała zdecydowane sankcje za łamanie nowych zasad, włącznie z zakazami stadionowymi. Derbowy mecz z Wieczystą był pierwszym dużym sprawdzianem tych regulacji i na trybunach obyło się bez ekscesów.

Wieczysta miała lepsze okazje na początku

Pierwsze fragmenty spotkania należały do gości. Wisła częściej utrzymywała się przy piłce, ale przez około pół godziny niewiele z tego wynikało. Znacznie konkretniejsza była Wieczysta.

W 12. minucie przed świetną okazją stanął debiutujący w nowych barwach Efthymios Koulouris. Wisła straciła piłkę, Lisandro Semedo ruszył prawą stroną i idealnie dograł do Greka. Jego uderzenie zdołał jednak odbić Marcel Łubik, a piłka trafiła jeszcze w poprzeczkę. Później próbował również Semedo, lecz z ostrego kąta uderzył w boczną siatkę.

Dwa poważne ostrzeżenia w końcu obudziły gospodarzy. Jordi Sanchez próbował precyzyjnego strzału po długim rogu, ale dobrze interweniował Nikola Cavlina. Niedługo później groźnie zrobiło się po zamieszaniu z udziałem Elie Youana, jednak jego próbę w ostatniej chwili zablokowali obrońcy.

Do przerwy utrzymał się wynik 0:0.

Jordi Sanchez ponownie bohaterem Wisły

Po zmianie stron na murawie pojawiła się zupełnie inna Wisła. Gospodarze zaczęli grać szybciej, bardziej zdecydowanie i przede wszystkim skuteczniej.

W 54. minucie akcję bramkową rozpoczął dobrze dysponowany James Igbekeme. Nigeryjczyk przeniósł grę na prawe skrzydło do Juliusa Ertlthalera, a ten posłał znakomite dośrodkowanie w pole karne. Sanchez świetnie odnalazł się przed bramką i z bliskiej odległości skierował piłkę do siatki.

Dla Hiszpana było to już szóste trafienie w tym sezonie Ekstraklasy. Wcześniej zdobywał bramki przeciwko GKS-owi Katowice, Piastowi Gliwice, Wiśle Płock oraz Górnikowi Zabrze. Dzięki kolejnej bramce umocnił się na czele klasyfikacji strzelców.

Sanchez imponował także pracą bez piłki. Chwilę po trafieniu został nagrodzony przez kibiców głośnymi brawami za agresywny pressing daleko od własnej bramki.

Guillemenot zamknął derby

Wisła miała możliwość wcześniejszego przesądzenia wyniku. Angel Rodado znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Wieczystej, ale uderzył prosto w Cavlinę.

Znacznie lepiej swoją okazję wykorzystał Jeremy Guillemenot. W 80. minucie Szwajcar zdecydował się na mocny strzał zza pola karnego i nie pozostawił bramkarzowi większych szans.

Drugie trafienie praktycznie zakończyło emocje. Wieczysta nie była już w stanie odpowiedzieć, a gospodarze spokojnie doprowadzili spotkanie do końca.

Pierwsze czyste konto Wisły w sezonie

Dla zespołu Mariusza Jopa było to trzecie zwycięstwo w nowych rozgrywkach. Dodatkowym powodem do zadowolenia może być gra defensywna – po raz pierwszy w tym sezonie Wisła zakończyła ligowy mecz bez straty bramki.

Wieczysta poniosła natomiast drugą derbową porażkę. Wcześniej przegrała w dramatycznych okolicznościach z Cracovią, a teraz musiała uznać wyższość drugiego krakowskiego rywala.

Wisła Kraków – Wieczysta Kraków 2:0

Bramki:

  • 1:0 – Jordi Sanchez, 54. minuta
  • 2:0 – Jeremy Guillemenot, 80. minuta

Wisła Kraków: Marcel Łubik – Raoul Giger, Alan Uryga, Darijo Grujcić, Jakub Krzyżanowski – Marko Bozić (73. Rafał Mikulec), James Igbekeme, Julius Ertlthaler, Kacper Duda (55. Angel Rodado), Elie Youan (55. Maciej Kuziemka) – Jordi Sanchez (73. Jeremy Guillemenot).

Wieczysta Kraków: Nikola Cavlina – Karol Fila (75. Kamil Dankowski), Mateusz Wieteska, Antonio Milić, Kamil Pestka (63. Matus Vojtko) – Tobias Christensen, Mikkel Maigaard, Lucas Piazon – Lisandro Semedo (75. Petar Pusic), Efthymios Koulouris, Christopher Lungoyi (63. Miki Villar).

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY