AKTUALNOśCI

Włoskie media: Zlatan Ibrahimovic pobił się z trenerem Milanu!

AC Milan zakończył sezon w atmosferze ogromnego rozczarowania, ale najnowsze doniesienia z Włoch pokazują, że problemy klubu mogły być znacznie głębsze niż słabe wyniki. Po utracie miejsca w Lidze Mistrzów z San Siro odeszło kilka ważnych osób, a w tle pojawiła się historia o bójce Zlatana Ibrahimovicia z Massimiliano Allegrim.

Milan stracił Ligę Mistrzów i rozpoczął czystkę

AC Milan do końca sezonu walczył o miejsce w Lidze Mistrzów, ale rozgrywki zakończył w najgorszy możliwy sposób. Porażka 1:2 z Cagliari na własnym stadionie sprawiła, że wymarzony awans do najważniejszych europejskich rozgrywek przeszedł klubowi koło nosa. Dla drużyny o takich ambicjach był to wynik trudny do zaakceptowania, zwłaszcza że oczekiwania przed sezonem były znacznie większe.

Reakcja władz była bardzo szybka. Po zakończeniu rozgrywek z klubem rozstali się Massimiliano Allegri, Igli Tare, Giorgio Furlani oraz Geoffrey Moncada. To nie była zwykła korekta, lecz poważne przewietrzenie struktur sportowych i zarządczych. Tak szerokie zmiany sugerują, że problem nie ograniczał się do jednego wyniku czy jednej decyzji trenera, ale narastał przez dłuższy czas.

Ibrahimović i Allegri mieli rzucić się na siebie z pięściami

Włoskie media przekazały, że atmosfera w Milanie była napięta już przed końcem sezonu. Najbardziej szokujący wątek dotyczy Zlatana Ibrahimovicia, który pełni w klubie rolę doradcy. Szwed miał spotkać się na kolacji z Allegrim oraz Furlanim, a rozmowa szybko przerodziła się w ostrą awanturę.

Według doniesień Ibrahimović i Allegri mieli przejść od kłótni do fizycznego starcia. Obaj mieli rzucić się na siebie z pięściami, a Furlani musiał interweniować i ich rozdzielać. Nie podano, co dokładnie doprowadziło do wybuchu, ale sam fakt, że taka historia wypłynęła po sezonie, dobrze pokazuje skalę napięcia w klubie.

Pozycja Ibrahimovicia też jest pod presją

W ostatnich dniach wokół Ibrahimovicia pojawiły się także inne niepokojące sygnały. Przed San Siro rozwieszono transparenty uderzające w 44-latka, co pokazuje, że część kibiców coraz mocniej rozlicza go z wpływu na klub. Szwed nie jest już piłkarzem ratującym drużynę na boisku, lecz jedną z osób ocenianych za kierunek sportowy Milanu.

Mimo zamieszania nic nie wskazuje na to, by Ibrahimović miał stracić stanowisko. To oznacza, że może pozostać przy projekcie mimo burzy wokół klubu i doniesień o konflikcie z Allegrim. Dla Milanu będzie to jednak trudne lato, bo po nieudanym sezonie trzeba nie tylko znaleźć nowych ludzi do pracy, lecz także odbudować zaufanie kibiców.

San Siro czeka na nowy start

Historia o bójce Ibrahimovicia z Allegrim może stać się symbolem sezonu, w którym Milan stracił kontrolę nad sportowym celem i atmosferą wokół drużyny. Brak awansu do Ligi Mistrzów oznacza cios finansowy oraz wizerunkowy, a odejścia ważnych osób pokazują, że klub uznał dotychczasowy kierunek za niewystarczający.

Teraz najważniejsze będzie szybkie uporządkowanie struktur. Milan potrzebuje trenera, dyrektora sportowego i jasnego planu, który przekona kibiców, że ostatnie miesiące były końcem kryzysu, a nie początkiem większych problemów. Doniesienia z Włoch tylko wzmacniają wrażenie, że przy San Siro napięcie było ogromne, a letnia przebudowa będzie koniecznością.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY