AKTUALNOśCI

Wojciech Szczęsny też wsparł akcję charytatywną. Zagra w Polsce!

Wojciech Szczęsny dołożył swoją cegiełkę do internetowej akcji, o której mówi już niemal cały kraj. Bramkarz FC Barcelony najpierw zadeklarował nietypowy występ w barwach LKS-u Tajfun Ostrów Lubelski, a później spełnił kolejną obietnicę i zaangażował Lamine’a Yamala. Wszystko po to, by wesprzeć zbiórkę dla fundacji Cancer Fighters.

Charytatywny stream Łatwoganga bije rekordy

Akcja prowadzona przez Łatwoganga zaczęła się 17 kwietnia i szybko przerosła oczekiwania organizatorów. Internetowy twórca uruchomił wielodniowy stream, którego celem było zebranie pieniędzy dla dzieci zmagających się z chorobami nowotworowymi. Wokół inicjatywy zebrała się ogromna społeczność, a licznik wpłat rósł z godziny na godzinę.

Do mieszkania, z którego prowadzona jest transmisja, zaczęli przychodzić sportowcy, artyści, influencerzy i osoby znane z mediów. Ich obecność napędzała kolejne wpłaty, a sama zbiórka stała się jednym z największych wydarzeń w historii polskiego internetu. W pewnym momencie kwota przekroczyła 150 milionów złotych, a później rosła dalej.

Wojciech Szczęsny obiecał występ w Tajfunie Ostrów Lubelski

Do akcji włączył się także Wojciech Szczęsny. Bramkarz FC Barcelony złożył wyjątkową deklarację: po przekroczeniu granicy 100 milionów złotych ma zagrać jeden mecz w barwach LKS-u Tajfun Ostrów Lubelski. Dodał, że nie wie jeszcze, kiedy będzie to możliwe, bo obecnie obowiązują go zobowiązania klubowe, ale zapowiedź potraktował poważnie.

Szczęsny zasugerował nawet pozycję, na której chciałby wystąpić. Zamiast bramki wybrał rolę napastnika. To natychmiast rozgrzało kibiców, bo wizja znanego bramkarza grającego z numerem dziewięć w niższej lidze brzmi jak scenariusz stworzony pod internetowy hit.

Czym jest LKS Tajfun Ostrów Lubelski?

Tajfun Ostrów Lubelski to klub, który zyskał rozpoznawalność również dzięki związkom ze światem muzyki. Jego prezesem i zawodnikiem jest Michał Matczak, znany szerzej jako Mata. To właśnie raper podczas transmisji skontaktował się ze Szczęsnym i doprowadził do jednej z najbardziej komentowanych deklaracji tej zbiórki.

Dla klubu z Ostrowa Lubelskiego ewentualny występ bramkarza Barcelony byłby wydarzeniem bez precedensu. Dla akcji charytatywnej to kolejny przykład, jak kreatywne pomysły potrafią przyciągnąć uwagę i przełożyć się na realną pomoc.

Lamine Yamal w polskim viralu. Szczęsny dotrzymał słowa

Szczęsny nie zatrzymał się na jednej obietnicy. Przy kolejnym progu zapowiedział, że jeśli zbiórka przebije 150 milionów złotych, zaangażuje w akcję Lamine’a Yamala. Cel został osiągnięty, a bramkarz szybko pokazał, że jego słowa nie były rzucone na wiatr.

W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie z udziałem Szczęsnego i młodej gwiazdy FC Barcelony. Obaj wystąpili w materiale do utworu „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)” Mai Mecan i Bedoesa 2115. Film błyskawicznie zdobył ogromną popularność, a widok Yamala reagującego na polski numer wywołał lawinę komentarzy.

Akcja dla Cancer Fighters pokazuje siłę internetu

Zbiórka Łatwoganga stała się czymś więcej niż transmisją charytatywną. To wydarzenie, które połączyło ludzi z różnych środowisk i pokazało, że internet potrafi działać w imponującej skali. Obecność Szczęsnego tylko wzmocniła ten efekt.

Bramkarz Barcelony wykorzystał popularność w najlepszy możliwy sposób: przyciągnął uwagę, podbił zasięgi i dał widzom dodatkowy powód, by wspierać akcję. A przy okazji zostawił kibicom dwie historie, do których jeszcze długo będą wracać: zapowiedź występu w Tajfunie i viral z Yamalaem do polskiego utworu.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY