Na San Siro dojrzewa decyzja, która ma zmienić układ sił w ofensywie. AC Milan nie chce dłużej czekać i już od pierwszych dni zimowego okna planuje ruch, który ma natychmiast poprawić skuteczność pod bramką rywali. Wybór padł na nazwisko dobrze znane w europejskiej piłce, a kulisy tej operacji pokazują, jak pilna stała się potrzeba wzmocnień.
AC Milan szykuje transfer napastnika na zimę
AC Milan zamierza bardzo szybko rozpocząć zimowe okno transferowe. Według najnowszych doniesień klub z Mediolanu planuje niezwłocznie zarejestrować transfer Niclasa Füllkruga z West Hamu United. Sprawa jest na zaawansowanym etapie, a formalności mają zostać dopięte tuż po otwarciu rynku. To wyraźny sygnał, że „Rossoneri” nie są zadowoleni z obecnej sytuacji w ataku i chcą reagować bez zwłoki.
Massimiliano Allegri oczekuje zmian w ofensywie
Szkoleniowiec Milanu od dłuższego czasu nie ukrywał frustracji związanej z postawą dostępnych napastników. Brak regularnej skuteczności i problem z wykorzystywaniem sytuacji bramkowych sprawiły, że temat sprowadzenia nowego snajpera stał się jednym z priorytetów klubu.
Allegri oczekuje zawodnika, który nie tylko poprawi liczby, ale również wniesie doświadczenie i spokój do gry ofensywnej. Zarząd przychylił się do tych oczekiwań i rozpoczął konkretne działania na rynku.
Od Lewandowskiego do Füllkruga
Na pewnym etapie rozważano nawet opcję związaną z Robertem Lewandowskim. Szybko jednak stało się jasne, że zimowe wyciągnięcie Polaka z Barcelony jest scenariuszem nierealnym. Wobec tego Milan zaczął analizować inne nazwiska, dostępne od ręki i skłonne do zmiany otoczenia.
Właśnie w ten sposób na liście życzeń pojawił się Niclas Füllkrug. Niemiecki napastnik, mimo sporych oczekiwań, nie odnalazł się w Premier League i jego przygoda z West Hamem daleka jest od udanej.
Nieudany pobyt w West Hamie United
Füllkrug trafił do Londynu z opinią solidnego snajpera, sprawdzonego zarówno w Bundeslidze, jak i w reprezentacji Niemiec. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. W barwach „Młotów” nie zdołał wywalczyć sobie mocnej pozycji, a jego dorobek ofensywny w bieżącym sezonie pozostawia wiele do życzenia.
W dziewięciu występach nie zapisał na swoim koncie ani gola, ani asysty. Władze West Hamu uznały więc, że zmiana klubu może być najlepszym rozwiązaniem dla obu stron i dały zawodnikowi zielone światło na odejście.
Serie A zamiast powrotu do Bundesligi
Początkowo wiele wskazywało na to, że Füllkrug zdecyduje się na powrót do Niemiec, gdzie jego nazwisko wciąż budzi uznanie. Pojawienie się konkretnej oferty z Mediolanu zmieniło jednak optykę piłkarza.
Perspektywa gry w Serie A i reprezentowania jednego z najbardziej utytułowanych klubów w Europie okazała się na tyle atrakcyjna, że Niemiec zdecydował się spróbować sił w kolejnej topowej lidze.
Warunki transferu i rola w zespole
AC Milan i West Ham są już bardzo blisko finalizacji porozumienia. Napastnik ma trafić na San Siro na zasadzie wypożyczenia, w którym zawarta zostanie opcja wykupu. Kwota potencjalnego transferu definitywnego ma oscylować w granicach 14–15 milionów euro.
Początkowo Füllkrug nie powinien mieć problemów z minutami. Sytuację w ataku komplikuje bowiem kontuzja Santiago Giméneza, który po operacji kostki wypada z gry na około dwa miesiące. To otwiera przed Niemcem realną szansę na szybkie wejście do składu i odbudowanie formy.
Ostatnia szansa na odbudowę?
Dla 32-letniego napastnika transfer do Milanu może okazać się kluczowym momentem kariery. Po nieudanym epizodzie w Anglii otrzymuje możliwość gry na najwyższym poziomie i walki o trofea. Dla „Rossonerich” to z kolei próba doraźnego, ale przemyślanego wzmocnienia, które ma pomóc w realizacji ambitnych celów sportowych.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy ten ruch okaże się strzałem w dziesiątkę, czy jedynie kolejnym transferowym eksperymentem.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY