Transfer Jordiego Sancheza z Wisły Kraków do Pogoni Szczecin stał się początkiem ostrej wymiany zdań między Jarosławem Królewskim a Alexem Haditaghim. Teraz pojawił się kolejny wątek.
Alex Haditaghi i Jarosław Królewski spierają się o transfer
Jordi Sanchez trafił do Pogoni Szczecin po tym, jak klub ze Szczecina skorzystał z zapisanej w kontrakcie opcji wykupu. Wisła Kraków otrzymała za Hiszpana ponad 300 tysięcy euro i nie kwestionuje samego faktu przeprowadzenia transferu.
Jarosław Królewski zarzuca jednak Pogoni Szczecin, że przed transferem kontaktowała się z zawodnikiem bez udziału Wisły Kraków, mimo obowiązującej umowy. Krakowski klub uznał, że mogło dojść do naruszenia przepisów i skierował sprawę do Komisji Ligi, która ma ją wyjaśnić.
Na zarzuty odpowiedział Alex Haditaghi. Właściciel Pogoni Szczecin przekonywał, że jego klub nie złamał zasad przy pozyskaniu Sancheza. Jednocześnie skierował uwagę na wcześniejszą sprawę z udziałem Wisły Kraków i bramkarza Axela Holewińskiego.
Alex Haditaghi wskazał na Axela Holewińskiego
Haditaghi twierdzi, że Wisła Kraków miała próbować doprowadzić do transferu Holewińskiego z pominięciem Pogoni Szczecin. Według jego relacji Jarosław Królewski miał później przeprosić za tę sytuację i prosić, by sprawa nie została ujawniona.
Jarosław Królewski zapowiedział, że jest gotowy opublikować całą korespondencję z Haditaghim prowadzoną za pośrednictwem WhatsAppa. Sprawa Holewińskiego nie zakończyła się transferem do Wisły – bramkarz ostatecznie trafił do Lechii Gdańsk.
Stanowisko Królewskiego wsparła INNfootball Agency, reprezentująca zawodnika. Agencja poinformowała w serwisie X, że Wisła Kraków nie prowadziła z nią rozmów dotyczących indywidualnego kontraktu Holewińskiego i nie kontaktowała się bezpośrednio z bramkarzem. Według agencji negocjacje odbywały się wyłącznie między klubami i dotyczyły warunków transferu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY