Arka Gdynia chce zabezpieczyć przyszłość jednego ze swoich najcenniejszych zawodników. Kamil Jakubczyk już teraz należy do grona piłkarzy, wokół których można budować dalszy rozwój zespołu, dlatego w klubie dojrzewa plan, by jak najszybciej przedłużyć z nim kontrakt. To ruch, który może mieć znaczenie nie tylko sportowe, lecz także biznesowe, bo pomocnik coraz mocniej pracuje na opinię zawodnika, który w przyszłości może przynieść klubowi bardzo duży zysk.
Jakubczyk wyraźnie urósł w hierarchii Arki jeszcze pod koniec poprzedniego sezonu, kiedy wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie. Co ważne, nie była to jedynie chwilowa zwyżka formy. Po awansie do Ekstraklasy utrzymał swoją pozycję i w obecnych rozgrywkach nadal odgrywa istotną rolę w drużynie. To najlepiej pokazuje, że szkoleniowcy widzą w nim nie tylko młodego zawodnika z potencjałem, ale też piłkarza gotowego do regularnej gry na wyższym poziomie.
W trwającej kampanii defensywny pomocnik uzbierał już 25 występów. Spędził na boisku 1983 minuty, a do tego dołożył trzy gole i jedną asystę. Jak na zawodnika operującego głównie w środku pola, to dorobek, który zwraca uwagę. Tego typu liczby pokazują, że jego wkład nie ogranicza się wyłącznie do pracy w destrukcji i porządkowania gry, ale obejmuje również konkret w ofensywie.
Arka Gdynia chce zatrzymać Kamila Jakubczyka na dłużej
Dobra forma Jakubczyka nie przeszła niezauważona także poza Gdynią. Już zimą jego sytuację monitorowały inne kluby z krajowego rynku. W gronie zainteresowanych miały znajdować się między innymi Raków Częstochowa oraz Korona Kielce. Ostatecznie temat nie przerodził się w konkretny transfer, bo do Arki nie wpłynęła żadna oficjalna oferta, ale samo zainteresowanie potwierdziło, że pomocnik budzi coraz większe uznanie.
W takich realiach naturalne wydaje się to, że władze klubu chcą działać z wyprzedzeniem. Obecna umowa zawodnika obowiązuje do połowy 2027 roku, więc formalnie Arka ma jeszcze trochę czasu. Mimo to w Gdyni najwyraźniej uznano, że nie warto zwlekać. Im szybciej uda się uporządkować sytuację kontraktową jednego z ważniejszych piłkarzy, tym większy spokój zyska zarówno klub, jak i sam zawodnik.
Prezes Wojciech Pertkiewicz potwierdził, że klub planuje rozpocząć rozmowy z przedstawicielami piłkarza. Celem jest wypracowanie porozumienia w sprawie nowej umowy, a do pierwszych ustaleń ma dojść w najbliższym czasie. To sygnał, że temat nie jest luźnym pomysłem, lecz konkretnym kierunkiem działania, który w Arce traktowany jest poważnie.
Jakubczyk rośnie sportowo, a jego wartość idzie w górę
Rosnąca pozycja pomocnika znajduje odzwierciedlenie również w jego wartości rynkowej. Obecnie należy on do najcenniejszych piłkarzy w kadrze Arki. Wyżej wyceniany jest tylko Nazarij Rusyn, ale w jego przypadku trzeba pamiętać, że to zawodnik wypożyczony, więc z perspektywy budowania wartości majątku klubu sytuacja wygląda inaczej. W praktyce Jakubczyk należy do tych graczy, którzy mogą stać się dla Arki najważniejszym kapitałem na przyszłość.
To właśnie dlatego przedłużenie umowy miałoby tak duże znaczenie. Z punktu widzenia sportowego klub zyskałby większą stabilność i utrzymał ważne ogniwo środka pola. Z perspektywy finansowej nowy kontrakt oznaczałby mocniejszą pozycję negocjacyjną na wypadek, gdyby w kolejnych oknach transferowych wrócił temat sprzedaży zawodnika. Dla zespołów takich jak Arka to często kluczowy element planowania.
- 25 meczów w obecnym sezonie
- 1983 minuty na boisku
- 3 bramki
- 1 asysta
W Gdyni mogą myśleć o rekordowym transferze
Jeśli Jakubczyk dalej będzie rozwijał się w takim tempie, w przyszłości może stać się bohaterem jednego z największych ruchów transferowych w historii klubu. W Gdyni z pewnością mają świadomość, że piłkarz łączący regularną grę, odpowiedni wiek i widoczny progres z czasem zaczyna przyciągać jeszcze poważniejszych zainteresowanych. Wtedy dobrze zabezpieczony kontrakt może mieć ogromne znaczenie.
Dotychczasowy rekord sprzedażowy Arki wciąż nie należy do szczególnie wyśrubowanych, dlatego perspektywa pobicia go przez Jakubczyka nie wydaje się przesadzona. Na dziś najważniejsze pozostaje jednak to, by doprowadzić do porozumienia i zatrzymać pomocnika na dłużej. Dla Arki byłby to czytelny komunikat: klub nie chce jedynie korzystać z jego obecnej formy, ale zamierza też mądrze zaplanować, co zrobić z jednym ze swoich najcenniejszych piłkarskich aktywów.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY