Na stadionie Ludwika II zaczyna się francuski hit w Lidze Mistrzów: AS Monaco podejmuje PSG w pierwszym meczu play-offów o awans do 1/8 finału. Stawka jest ogromna, bo paryżanie — mimo wielkich ambicji — muszą przejść dodatkową rundę, a gospodarze liczą, że u siebie postawią faworytowi trudne warunki. Poznaliśmy już wyjściowe jedenastki, które sporo mówią o planie obu trenerów.
AS Monaco – PSG w Lidze Mistrzów: dlaczego to starcie jest tak ważne
Paris Saint-Germain zakończyło fazę ligową na 11. miejscu, co nie dało mu bezpośredniej przepustki do 1/8 finału. W efekcie droga dalej prowadzi przez play-offy, a los skojarzył paryżan z krajowym rywalem. AS Monaco uplasowało się na 21. lokacie, ale na własnym stadionie potrafi grać odważnie i nie zamierza ograniczać się do roli tła.
W takim dwumeczu pierwszy gwizdek często ustawia całą rywalizację. Dla Monaco to okazja, by zyskać przewagę przed rewanżem, a dla PSG — by już na starcie przejąć kontrolę i uniknąć nerwowej końcówki w walce o awans.
Kadrowe braki w Monaco i dobra wiadomość dla PSG
W kadrze gospodarzy na to spotkanie nie ma Paula Pogby, który nie został zgłoszony do rozgrywek. Po stronie Monaco brakuje też Ansu Fatiego, którego problemy zdrowotne ponownie wykluczyły z gry. To ogranicza pole manewru w ofensywie i zawęża możliwości zmian w trakcie meczu.
PSG może za to odetchnąć, bo uraz Ousmane’a Dembélé nie okazał się na tyle poważny, by wykluczyć go z podstawowego składu. Paryżanie od pierwszych minut wystawiają swój najmocniejszy arsenał w ataku, co sugeruje, że celują w szybkie narzucenie tempa i zdobycie bramki na wyjeździe.
Oficjalne składy na mecz AS Monaco – PSG
Początek meczu zaplanowano na godzinę 21:00. W wyjściowych składach widać kilka ciekawych akcentów: Monaco stawia na solidny środek pola z Denisem Zakarią i Laminem Camarą, a w PSG na boisko wyjdzie zestaw technicznych pomocników, którzy mają utrzymać piłkę i napędzać akcje pod pole karne.
- AS Monaco: Köhn — Caio Henrique, Faes, Teze, Vanderson — Zakaria, Camara — Adingra, Gołowin, Akliouche — Balogun.
Ławka: Stawiecki, Lienard, Biereth, Idumbo, Bamba, Diatta, Coulibaly, Toure, Nibombe.
- PSG: Safonow — Hakimi, Marquinhos, Pacho, Nuno Mendes — Zaïre-Emery, Vitinha, João Neves — Kwaracchelia, Dembélé, Barcola.
Ławka: Chevalier, Marin, Lucas Beraldo, Zabarnyi, Gonçalo Ramos, D. Doué, Lee, L. Hernández, Dro Fernández, Mbaye.
Co mogą oznaczać te wybory: tempo, flanki i walka o środek
Monaco wygląda na zespół przygotowany do gry w przejściach: skrzydła z Adingrą i Akliouche’em oraz Balogun z przodu sugerują, że gospodarze będą szukać przestrzeni za plecami obrońców PSG. Kluczowe może być wsparcie Gołowina, który potrafi przyspieszyć akcję jednym podaniem.
PSG z kolei wystawia zestaw, który ma dominować w posiadaniu: Vitinha, João Neves i Zaïre-Emery dają kontrolę w środku, a trio z przodu zapewnia dynamikę i pojedynki jeden na jednego. Jeśli paryżanie szybko „zamkną” Monaco w obronie, mecz może się przenieść pod pole karne gospodarzy. Jeśli jednak Monaco przetrwa pierwszą falę i zacznie wygrywać pojedynki w drugiej linii, widzów może czekać bardzo otwarty wieczór.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY