Przed nami kluczowe tygodnie w hiszpańskiej ekstraklasie, a jednym z najciekawszych punktów tego okresu będzie starcie Athleticu Bilbao z Realem Madryt. Spotkanie rozegrane zostanie w środę 4 grudnia na Estadio San Mamés i może mieć ogromny wpływ na układ czołówki. „Królewscy” po wpadce w ostatniej kolejce stracili fotel lidera.
Przewidywane składy na mecz Athletic Bilbao – Real Madryt
Obie drużyny dysponują mocnymi kadrami, jednak Real Madryt stawia czoła licznym problemom zdrowotnym. Kilku kluczowych zawodników, w tym Vinícius Júnior, nadal nie może grać. Carlo Ancelotti musi więc szukać nowych rozwiązań, z kolei Ernesto Valverde tradycyjnie może liczyć na intensywność i organizację gry swojego zespołu.
- Athletic Bilbao: Agirrezabala – De Marcos, Vivian, Álvarez, Berchiche – Ruiz de Galarreta, Prados – Iñaki Williams, Sancet, Nico Williams – Djalo
- Real Madryt: Courtois – Vázquez, Asensio, Rüdiger, García – Modrić, Valverde, Bellingham, Güler – Rodrygo, Mbappé
Forma obu zespołów przed starciem
Athletic Bilbao prezentuje regularną formę zarówno w lidze, jak i w europejskich pucharach. Baskowie imponują szczególnie na własnym stadionie. Ostatnie wyniki pokazują stabilność i skuteczność:
-
2:1 z Rayo Vallecano
-
3:0 z Elfsborgiem w Lidze Europy
-
1:0 w derbach z Realem Sociedad
-
1:1 z Realem Valladolid
-
2:1 w Razgradzie z Łudogorcem
Real Madryt również notuje solidne występy, choć forma w Champions League bywa nierówna. Ostatnie rezultaty „Los Blancos” to:
-
2:0 z Getafe
-
0:2 z Liverpoolem
-
3:0 z Leganés
-
4:0 z Osasuną
-
1:3 z AC Milan w Lidze Mistrzów
W lidze Real prezentuje wysoki poziom, co czyni ich faworytem środowego meczu, choć San Mamés jest zawsze jednym z najtrudniejszych stadionów w kraju.
Gdzie oglądać mecz Athletic Bilbao – Real Madryt?
Prawa transmisyjne do rozgrywek La Liga w Polsce posiadają Canal+ oraz Eleven Sports. Spotkanie Athletic – Real zostanie pokazane na kanale Eleven Sports 1, a pierwszy gwizdek zaplanowano na środę 3 grudnia o godzinie 19:00.
Zapowiedź: walka o fotel lidera
Dla Realu stawka jest szczególnie wysoka – po potknięciu się Realu Madryt w poprzedniej kolejce podopieczni Ancelottiego mogą wykorzystać okazję i umocnić się na szczycie tabeli. Athletic natomiast będzie liczyć na przewagę własnego stadionu i intensywny pressing, który wielokrotnie przynosił im punkty w starciach z faworytami. Niezależnie od wyników, czeka nas jeden z najbardziej emocjonujących meczów końcówki roku.