Raszyn szykuje wieczór, który może namieszać w kilku polskich historiach bokserskich. W piątek 24 kwietnia do ringu wejdą zawodnicy znani kibicom boksu zawodowego i młodzi pięściarze rywalizujący w formule olimpijskiej. Największe emocje budzi występ Jana Lodzi ka, ale karta walk ma znacznie więcej punktów zapalnych, które mogą sprawić, że będzie to jedna z ciekawszych gal tej wiosny.
W walce wieczoru Jan „Iron” Lodzik stanie naprzeciw Jamshida Rikhsieva. Dla Polaka będzie to istotny moment, bo po ostatnim zwycięstwie wraca z zamiarem potwierdzenia, że znów liczy się w grze o duże pojedynki. Starcie z doświadczonym rywalem ma dać odpowiedź, czy jest gotów zrobić kolejny krok i wrócić do rozmów o najgłośniejszych zestawieniach w swojej kategorii.
Lodzik ma też dodatkową motywację. W tle pojawia się perspektywa trzeciej walki z Mateuszem Polskim, która mogłaby domknąć ich sportową historię. Do takiego pojedynku dojdzie jednak tylko wtedy, gdy obaj poradzą sobie w najbliższych występach. Gala w Raszynie może więc ustawić kolejne tygodnie w tej części polskiej sceny bokserskiej.
Kto jeszcze przyciąga uwagę na gali w Raszynie?
Ważny powrót zanotuje również Przemysław Zyśk. Pięściarz z dużym doświadczeniem ponownie pokaże się kibicom po ubiegłorocznej porażce poniesionej w walce o pas mistrza Europy IBF. Tym razem jego przeciwnikiem będzie Mukhammadaziz Uktamov. To zestawienie może sporo powiedzieć o tym, w którym miejscu kariery znajduje się dziś Zyśk i czy wciąż może myśleć o powrocie do większych stawek.
Interesująco zapowiada się także występ Bartłomieja Przybyły, który po raz pierwszy zaboksuje na tej gali. Zawodnik związany z Czapla Boxing ma za sobą start w prestiżowym turnieju w Rijadzie, gdzie przegrał dwa razy na punkty. Teraz sprawdzi go Bartłomiej Wańczyk-Schulz, czyli rywal twardy, ograny i niewygodny. Taki pojedynek często więcej mówi o potencjale niż efektowne zwycięstwa nad słabszymi przeciwnikami.
Dlaczego karta walk wygląda tak interesująco?
Organizatorzy ponownie połączyli boks zawodowy z olimpijskim. To sprawdzona formuła, bo obok nazwisk rozpoznawalnych przez szerszą publiczność pojawia się miejsce dla młodych zawodników, którzy dopiero budują swoją pozycję. Dzięki temu gala nie ogranicza się do kilku pojedynków o głośniejszych nazwiskach, lecz daje szerszy obraz tego, co dzieje się w krajowym pięściarstwie.
Na zawodowej części karty zobaczymy również Kazimierza Kunickiego, który pozostaje niepokonany, oraz pojedynek wagi ciężkiej, w którym Jacek Gałązka zmierzy się z debiutującym Bartoszem „Aslanem” Dąbrowskim. W części olimpijskiej dojdzie między innymi do walk Kacpra Łaszczyka z Jakubem Sulęckim oraz Krzysztofa Zakrzewskiego z Kacprem Grzybowskim. To właśnie takie zestawienia często przynoszą dużą intensywność i tempo od pierwszej do ostatniej sekundy.
Babilon Boxing Show w Raszynie: karta walk
Boks zawodowy:
- 68 kg: Jan Lodzik – Jamshid Rikhsiev
- 72,5 kg: Przemysław Zyśk – Mukhammadaziz Uktamov
- 63,5 kg: Bartłomiej Przybyła – Bartłomiej Wańczyk-Schulz
- 79,3 kg: Kazimierz Kunicki – Łukasz Kucharski
- +101,6 kg: Jacek Gałązka – Bartosz „Aslan” Dąbrowski
Boks olimpijski:
- 67 kg: Kacper Łaszczyk – Jakub Sulęcki
- +90 kg: Krzysztof Zakrzewski – Kacper Grzybowski
- 70 kg: Filip Brzezowski – Wiktor Trybek
- 55 kg: Kliment Makarenko – Adam Suliga
Gdzie oglądać galę Babilon Boxing Show w Raszynie? Transmisja
Początek wydarzenia zaplanowano na piątek 24 kwietnia. Transmisję będzie można śledzić od godziny 19:00 w Polsacie Sport Fight, a od 20:00 również w Super Polsacie. Dostępna będzie też relacja internetowa na platformie Polsat Box Go.
Dla kibiców to gala z kilku powodów warta uwagi. Z jednej strony stawką jest pozycja Lodzi ka i możliwe otwarcie drogi do następnego dużego pojedynku. Z drugiej karta została ułożona tak, by nie brakowało nazwisk znanych ani tych, które dopiero próbują przebić się do szerszej świadomości. Właśnie dlatego Raszyn może dostarczyć emocji nie tylko w walce wieczoru, lecz od pierwszych gongów.