Bayern Monachium jest o krok od przeprowadzenia jednego z najciekawszych transferów tego lata. Niemiecki gigant porozumiał się już z zawodnikiem, przygotował kontrakt i przedstawił konkretną ofertę jego obecnemu klubowi. Do pełnego porozumienia wciąż jednak brakuje jednego elementu, który na razie powstrzymuje finalizację całej operacji.
Bayern przyspieszył działania po znakomitym sezonie
Władze Bayernu Monachium od dłuższego czasu monitorowały rozwój Ismaela Saibariego, ale po zakończeniu sezonu przeszły do zdecydowanych działań. Marokańczyk należał do najjaśniejszych postaci Eredivisie i imponował regularnością zarówno pod bramką rywali, jak i przy kreowaniu sytuacji dla kolegów.
Minione rozgrywki zakończył z dorobkiem 19 goli oraz dziewięciu asyst w 37 występach. Takie liczby sprawiły, że został uznany najlepszym piłkarzem ligi holenderskiej w sezonie 2025/26. Dla Bayernu był to wystarczający sygnał, by rozpocząć rozmowy na temat transferu.
Porozumienie z piłkarzem już osiągnięte
Największą część pracy monachijczycy mają już za sobą. Rozmowy z zawodnikiem oraz jego przedstawicielami przebiegły sprawnie, a obie strony szybko doszły do porozumienia w sprawie warunków współpracy.
Według dostępnych informacji Saibari zaakceptował propozycję mistrza Niemiec i czeka na podpisanie czteroletniego kontraktu. Oznacza to, że na obecnym etapie negocjacji nie ma już przeszkód po stronie zawodnika.
Cała uwaga skupia się teraz na rozmowach prowadzonych pomiędzy Bayernem a PSV Eindhoven.
PSV oczekuje innej formuły płatności
Bayern przedstawił ofertę o łącznej wartości 50 milionów euro. W jej skład wchodzi 45 milionów euro kwoty gwarantowanej oraz dodatkowe pięć milionów euro zapisane w bonusach uzależnionych od osiągnięć sportowych.
To właśnie sposób skonstruowania propozycji stał się głównym punktem spornym. Władze PSV nie kwestionują całkowitej wartości transferu, ale oczekują, że pełne 50 milionów euro zostanie zagwarantowane już w podstawowej kwocie.
Różnica między stanowiskami obu klubów nie jest więc duża, jednak na razie wystarcza, by wstrzymać oficjalne zamknięcie transakcji.
W Monachium wierzą w szybki finał
Mimo trwających negocjacji w obu klubach panuje przekonanie, że transfer zostanie dopięty. Rozmowy są zaawansowane, a strony nie zakładają obecnie scenariusza, w którym operacja zakończyłaby się niepowodzeniem.
Wszystko wskazuje na to, że potrzebne będzie jedynie wypracowanie kompromisu dotyczącego struktury płatności. Jeżeli tak się stanie, Saibari w najbliższych tygodniach zostanie oficjalnie zaprezentowany jako nowy piłkarz Bayernu Monachium.
Bayern musiał zmienić plany transferowe
Początkowo priorytetem niemieckiego klubu był Anthony Gordon. Bayern długo analizował możliwość sprowadzenia skrzydłowego, jednak sytuacja na rynku potoczyła się inaczej.
Anglik zdecydował się na transfer do Barcelony, co zmusiło działaczy z Monachium do skierowania uwagi na inne cele. W efekcie jednym z głównych kandydatów do wzmocnienia ofensywy został właśnie Ismael Saibari, który jest obecnie najbliżej przeprowadzki na Allianz Arenę.