Bayern Monachium nie zamyka listy potencjalnych wzmocnień w defensywie, choć wokół tego tematu zrobiło się ostatnio nieco ciszej. Niemiecki gigant wciąż analizuje rynek i przygląda się piłkarzom, którzy mogliby w przyszłości zasilić linię obrony. W gronie obserwowanych nazwisk znajduje się zawodnik Chelsea, ale ewentualny ruch będzie zależał od jednego istotnego czynnika.
Bayern Monachium obserwuje Joshuę Acheamponga
Przedłużenie umowy z Dayotem Upamecano sprawiło, że temat sprowadzenia nowego obrońcy na moment zszedł na dalszy plan. Nie oznacza to jednak, że Bayern Monachium całkowicie zrezygnował z rozważania kolejnych opcji kadrowych. Klub nadal monitoruje sytuację na rynku i nie wyklucza sięgnięcia po młodego defensora, jeśli pojawi się taka potrzeba.
Jednym z piłkarzy, którzy znaleźli się pod lupą monachijczyków, jest Joshua Acheampong z Chelsea. To zawodnik, który nie pełni dziś pierwszoplanowej roli w londyńskim zespole, ale mimo to wzbudza zainteresowanie uznanych europejskich marek. Bayern należy do grona klubów, które śledzą jego rozwój z dużą uwagą.
Transfer z Chelsea zależy od przyszłości Mina-jae Kima
Na ten moment nie ma jeszcze mowy o zaawansowanych działaniach ze strony mistrza Niemiec. Sytuacja może jednak szybko się zmienić, jeśli dojdzie do roszad w obecnej kadrze Bayernu. Kluczowe znaczenie ma tu przyszłość Mina-jae Kima, bo to właśnie od niej uzależniane są kolejne decyzje transferowe.
Jeśli koreański stoper zostałby wystawiony na sprzedaż albo zdecydował się na odejście, klub musiałby odpowiednio zareagować i uzupełnić lukę w środku obrony. W takim układzie kandydatura Acheamponga mogłaby nabrać znacznie większego znaczenia. Na razie jednak wszystko pozostaje w fazie obserwacji i wstępnych analiz.
Min-jae Kim wciąż ważny dla Bayernu Monachium
Obecnie w Monachium nie planuje się aktywnie rozstania z 29-letnim defensorem. To ważna informacja, bo pokazuje, że Bayern nie zamierza na siłę przebudowywać tej części zespołu. Jednocześnie klub ma pozostawiać sobie pewną elastyczność na wypadek, gdyby sam zawodnik zaczął rozważać zmianę otoczenia.
W takim scenariuszu władze Bayernu nie chciałyby za wszelką cenę blokować jego odejścia. To właśnie dlatego temat ewentualnego następcy pozostaje żywy, nawet jeśli dziś nie ma jeszcze konkretnych kroków. W praktyce oznacza to, że sytuacja może nabrać tempa dopiero wtedy, gdy wyjaśni się przyszłość Kima.
Joshua Acheampong przyciąga uwagę mimo ograniczonej roli
Acheampong nie należy obecnie do najgłośniejszych postaci Chelsea, ale jego nazwisko regularnie przewija się w kontekście przyszłościowych transferów. Młody obrońca jest postrzegany jako piłkarz z dużym potencjałem, a takie profile od dawna znajdują się w orbicie zainteresowań największych klubów Europy.
W trwającym sezonie zawodnik, który ma niespełna 20 lat, rozegrał 26 spotkań i zdobył dwie bramki. Jak na piłkarza dopiero budującego swoją pozycję w seniorskiej piłce to dorobek, który może zwracać uwagę. Dla Bayernu byłby to więc ruch nie tylko uzupełniający skład, ale też inwestycja w zawodnika, który mógłby rozwijać się w kolejnych latach.
Bayern trzyma rękę na pulsie przed letnim oknem
Na dziś temat transferu Acheamponga pozostaje więc otwarty, ale daleki od finalizacji. Bayern Monachium nie przechodzi jeszcze do konkretów, bo wszystko zależy od tego, czy w klubie dojdzie do zmian personalnych w środku obrony. Dopiero wtedy młody defensor Chelsea może stać się realnym kandydatem do przenosin na Allianz Arenę.
Taki sposób działania nie jest zaskoczeniem. Największe kluby często budują kilka wariantów na jedno okno transferowe i dopasowują ruchy do rozwoju sytuacji we własnej kadrze. W przypadku Bayernu właśnie z takim mechanizmem mamy do czynienia. Acheampong pozostaje na radarze, ale jego sprawa nabierze znaczenia dopiero wtedy, gdy w Monachium zapadną ważniejsze decyzje dotyczące obecnych obrońców.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY