Diego Kochen wciąż czeka na prawdziwą szansę w pierwszej drużynie Barcelony, ale najbliższy sezon może być dla niego bardzo ważny. Młody bramkarz ma odejść na wypożyczenie do Danii, gdzie będzie mógł regularnie grać i zbierać doświadczenie w seniorskiej piłce. To ruch, który ma pomóc mu wrócić do Katalonii mocniejszym i lepiej przygotowanym do rywalizacji.
Diego Kochen blisko wypożyczenia z Barcelony
Sytuacja bramkarzy w Barcelonie sprawia, że Kochen nie może obecnie liczyć na miejsce w pierwszym zespole. Po przyjściu Joana Garcii hierarchia między słupkami została jasno określona. Hiszpan stał się podstawowym golkiperem, Wojciech Szczęsny pełni rolę zmiennika, a Marc-André ter Stegen musiał opuścić klub.
W takim układzie młodzi bramkarze mają ograniczone możliwości przebicia się do kadry meczowej. Kochen do tej pory występował głównie w drużynach juniorskich oraz rezerwach Barcelony. Teraz klub uznał, że najlepszym rozwiązaniem będzie czasowe odejście.
Lyngby BK ma dać mu regularną grę
Według doniesień 21-latek jest blisko przeprowadzki do Lyngby BK. Duński klub wrócił do krajowej elity i szuka zawodników, którzy pomogą mu w rywalizacji na najwyższym poziomie. Dla Kochena byłoby to pierwsze poważne doświadczenie poza Barceloną.
Najważniejszy element wypożyczenia dotyczy minut. W umowie ma znaleźć się zapis gwarantujący bramkarzowi miejsce w podstawowym składzie. To dla Barcelony kluczowe, bo wypożyczenie ma sens tylko wtedy, gdy zawodnik będzie regularnie bronił, a nie pełnił rolę rezerwowego.
Barcelona myśli o przyszłości bramki
Kochen nie jest skreślony w Katalonii. Wręcz przeciwnie, wypożyczenie ma być etapem jego rozwoju. Po zakończeniu sezonu bramkarz ma wrócić do Barcelony i włączyć się do walki o pozycję numer dwa.
Jego rywalem w tej konkurencji będzie Aron Yaakobishvili. To oznacza, że najbliższy sezon może mieć duże znaczenie dla układu sił w bramce Barcelony. Regularne występy w Danii mogą dać Kochenowi przewagę, której nie zdobyłby, zostając w rezerwach.
Ważny krok dla młodego bramkarza
Dla Amerykanina transfer do Lyngby BK może być przełomem. Bramkarze rozwijają się przede wszystkim przez grę, podejmowanie decyzji pod presją i radzenie sobie z błędami w seniorskiej rywalizacji. Tego nie zastąpią treningi, nawet w tak wymagającym środowisku jak Barcelona.
Kochen ma za sobą etap nauki w klubie z absolutnej europejskiej czołówki, ale teraz potrzebuje regularnych występów. Jeśli wykorzysta sezon w Danii, wróci do Katalonii z mocniejszą pozycją i realniejszymi argumentami w walce o miejsce w pierwszym zespole.