AKTUALNOśCI

Bramkarz blisko odejścia z Juventusu!

Michele Di Gregorio miał być w Juventusie bramkarzem na lata, ale jego przyszłość w Turynie szybko stanęła pod znakiem zapytania. Włoch przez większość sezonu był podstawowym wyborem, jednak krytyka po jego występach narastała miesiącami. Teraz coraz więcej wskazuje na to, że klub może poszukać nowej „jedynki”, a 28-latek nie będzie chciał godzić się z rolą rezerwowego.

Juventus może sprzedać Di Gregorio

Di Gregorio trafił do Juventusu latem 2024 roku z Monzy. Najpierw został wypożyczony, a po jednym sezonie wykupiony przez turyński klub. W założeniu miał stać się następcą Wojciecha Szczęsnego, który niedługo po jego przyjściu ogłosił zakończenie kariery. Później Polak wrócił jednak do gry i przeniósł się do FC Barcelony.

Włoski bramkarz dostał w Turynie sporo zaufania. W zakończonym sezonie rozegrał 37 spotkań we wszystkich rozgrywkach, wpuścił 36 goli i 17 razy zachował czyste konto. Same liczby nie wyglądają źle, ale oceny jego gry były znacznie bardziej surowe. Kibice i eksperci regularnie wskazywali błędy oraz brak pewności w kluczowych momentach.

Atalanta zainteresowana bramkarzem Juventusu

Sytuację Di Gregorio ma obserwować Atalanta. Klub z Bergamo, w którym występuje Nicola Zalewski, może szukać wzmocnienia bramki i widzi w 28-latku ciekawą opcję. Juventus mógłby oczekiwać za niego około 15 milionów euro.

To kwota zbliżona do obecnej wartości rynkowej bramkarza. Jego kontrakt obowiązuje do czerwca 2029 roku, więc Juventus nie musi działać pod presją. Jeśli jednak klub rzeczywiście zdecyduje się sprowadzić nowego podstawowego golkipera, sprzedaż Di Gregorio może stać się naturalnym rozwiązaniem.

Kluby z Serie A i Premier League patrzą na Włocha

Atalanta nie ma być jedynym zainteresowanym klubem. W tle pojawiają się także inne zespoły z Serie A oraz Premier League. Konkretne nazwy nie są jeszcze znane, ale sam fakt zainteresowania z Anglii może mieć znaczenie przy ewentualnych negocjacjach.

Dla Di Gregorio najważniejsza będzie rola. Po sezonie spędzonym jako podstawowy bramkarz Juventusu trudno zakładać, że zgodzi się na miejsce na ławce. Jeśli „Stara Dama” postawi na nową „jedynkę”, odejście 28-latka będzie bardzo realne.

Przyszłość zależy od decyzji Juventusu

Najbliższe tygodnie pokażą, czy Juventus naprawdę przebuduje obsadę bramki. Klub ma za sobą sezon pełen napięcia, a pozycja golkipera jest jedną z tych, które mogą zostać dokładnie przeanalizowane przed kolejnymi rozgrywkami.

Di Gregorio wciąż ma argumenty: zna Serie A, jest w dobrym wieku dla bramkarza i potrafi zachowywać czyste konta. Problem w tym, że w Juventusie nie wystarcza solidność. Tam od bramkarza oczekuje się spokoju, charyzmy i interwencji w meczach o najwyższą stawkę. Jeśli w Turynie uznają, że Włoch tego nie gwarantuje, jego przygoda z klubem może zakończyć się dużo szybciej, niż planowano.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY