Miłosz Piekutowski po odejściu z Jagiellonii Białystok ma rozpocząć zagraniczny etap kariery. Młody bramkarz zdecydował się na przenosiny do Strasbourga, czyli klubu, przeciwko któremu rozegrał jeden z najważniejszych meczów w dotychczasowej przygodzie z piłką. To właśnie tam miał zwrócić na siebie szczególną uwagę.
Miłosz Piekutowski wybrał Strasbourg
Miłosz Piekutowski zakończył współpracę z Jagiellonią Białystok i wszystko wskazuje na to, że kolejnym klubem 20-letniego bramkarza będzie RC Strasbourg. Polak miał już podpisać kontrakt z przedstawicielem Ligue 1, a oficjalne ogłoszenie transferu pozostaje formalnością.
Umowa ma obowiązywać przez trzy lata i zawierać opcję przedłużenia. Dla Piekutowskiego to bardzo duży krok, ponieważ po ograniczonej liczbie występów w Ekstraklasie od razu trafi do jednej z najmocniejszych lig w Europie.
Mecz, który zmienił kierunek kariery?
W poprzednim sezonie Piekutowski rozegrał w pierwszej drużynie Jagiellonii osiem spotkań. Jedno z nich mogło mieć szczególne znaczenie dla jego przyszłości. Chodzi o październikowy występ w Lidze Konferencji przeciwko Strasbourgowi.
Białostoczanie zremisowali wtedy na wyjeździe 1:1, a młody bramkarz był jedną z najważniejszych postaci spotkania. Kilka razy ratował zespół przed stratą gola i pokazał się z bardzo dobrej strony na tle francuskiego rywala.
Po meczu trener Strasbourga bardzo wysoko ocenił jego występ, podkreślając, że to właśnie interwencje Polaka przeszkodziły gospodarzom w zdobyciu większej liczby bramek. Jak się okazało, nie były to wyłącznie kurtuazyjne słowa po spotkaniu.
Strasbourg wrócił po bramkarza Jagiellonii
Francuski klub po starciu z Jagiellonią rzeczywiście zaczął przyglądać się Piekutowskiemu. Zainteresowanie przeszło w konkretną ofertę, a bramkarz miał zaakceptować warunki przedstawione przez Strasbourg.
Transfer jest tym bardziej interesujący, że zawodnik trafi do nowego klubu bez kwoty odstępnego. Jego kontrakt z Jagiellonią dobiegł końca, dlatego Francuzi mogli wykorzystać okazję i sprowadzić perspektywicznego golkipera na korzystnych zasadach.
Dla Piekutowskiego przenosiny do Ligue 1 mogą być szansą na szybki rozwój. Nawet jeśli początkowo nie będzie miał pewnego miejsca w składzie, codzienna praca w wymagającym środowisku może znacząco przyspieszyć jego piłkarskie dojrzewanie.
Jagiellonia Białystok otrzyma ekwiwalent
Choć Piekutowski odchodzi jako wolny zawodnik, Jagiellonia nie zostanie bez żadnych pieniędzy. Z tytułu ekwiwalentu za wyszkolenie białostocki klub ma otrzymać ponad 400 tysięcy euro.
Część środków trafi również do Stali Stalowa Wola, w której bramkarz występował wcześniej na wypożyczeniu. Ten klub ma otrzymać około 45 tysięcy euro. Dla obu drużyn będzie to finansowy efekt rozwoju zawodnika, który teraz spróbuje sił we Francji.
Piekutowski stoi przed największym wyzwaniem w dotychczasowej karierze. Zainteresowanie Strasbourga nie wzięło się z przypadku, ale teraz najważniejsze będzie potwierdzenie potencjału w nowym otoczeniu. Jeśli dobrze wykorzysta tę szansę, październikowy występ przeciwko francuskiej drużynie może zostać zapamiętany jako punkt zwrotny jego kariery.