Jeszcze niedawno był jednym z filarów zespołu, dziś jego sytuacja utknęła w martwym punkcie. Doświadczony bramkarz Pogoni Szczecin wchodzi w ostatnie miesiące kontraktu, a brak regularnej gry sprawia, że wokół jego nazwiska znów pojawiają się transferowe spekulacje. Niespodziewanie na horyzoncie wyłonił się kierunek, który dla wielu kibiców może brzmieć sensacyjnie – lokalny rywal zza miedzy.
Stipica poza pierwszym zespołem Pogoni
Dante Stipica od dłuższego czasu nie odgrywa istotnej roli w Pogoni Szczecin. Ostatni oficjalny występ zanotował jeszcze wiosną 2024 roku, gdy przebywał na wypożyczeniu. Od tamtej pory jego sportowa sytuacja wyraźnie się skomplikowała, a miejsce w pierwszym składzie pozostało poza zasięgiem.
To duża zmiana w porównaniu z poprzednimi latami, kiedy przez kilka sezonów był jednym z kluczowych zawodników „Dumy Pomorza”. Przełom nastąpił wraz z początkiem sezonu 2023/2024, który praktycznie wyhamował jego pozycję w klubowej hierarchii.
Wygasający kontrakt i niewykorzystany potencjał
Obecna umowa Chorwata obowiązuje do 30 czerwca 2026 roku, co sprawia, że najbliższe miesiące są dla Pogoni ostatnią realną okazją na jakiekolwiek rozwiązanie korzystne dla obu stron. Wcześniej pojawiały się sygnały zainteresowania ze strony innych klubów, zarówno z Polski, jak i z zagranicy, jednak żaden z tych kierunków nie został sfinalizowany.
W klubie podkreślano, że Stipica to zawodnik z dużym doświadczeniem, który w sprzyjających warunkach mógłby ponownie stać się wartością dodaną dla zespołu. Problemem pozostaje jednak brak minut i sportowej ciągłości.
Świt Szczecin wchodzi do gry
Niespodziewanym kandydatem do pozyskania bramkarza jest Świt Szczecin, występujący na co dzień w II lidze. Klub intensywnie rozgląda się za nowym golkiperem po tym, jak ich dotychczasowy zawodnik został wezwany do Rakowa Częstochowa. Jeśli ten transfer dojdzie do skutku, luka w bramce stanie się pilnym problemem.
W tym kontekście nazwisko Stipicy pojawiło się jako realna opcja. Rozważane jest wypożyczenie, które pozwoliłoby Chorwatowi wrócić do regularnej gry, a Świtowi znacząco podnieść jakość obsady tej pozycji.
Model korzystny dla wszystkich stron?
Kluczowym elementem rozmów są kwestie finansowe. Świt nie byłby w stanie przejąć pełnego kontraktu bramkarza, dlatego rozważany jest wariant, w którym część wynagrodzenia nadal pokrywałaby Pogoń. Szczegóły miałyby zostać ustalone w trakcie negocjacji, ale sam model współpracy jest oceniany jako potencjalnie opłacalny dla obu klubów i samego zawodnika.
Dla Pogoni oznaczałoby to zmniejszenie obciążenia płacowego, dla Świtu – pozyskanie bardzo doświadczonego piłkarza, a dla Stipicy wreszcie realną szansę na odbudowanie formy meczowej.
Transferowe domino w Szczecinie
Co ciekawe, oba kluby już teraz prowadzą rozmowy dotyczące innych ruchów kadrowych. W tle pojawia się temat młodego defensora, który może trafić na wypożyczenie do zespołu ze Skolwina. To pokazuje, że współpraca między Pogonią a Świtem zaczyna nabierać konkretnego kształtu, a ewentualne porozumienie w sprawie bramkarza mogłoby być kolejnym krokiem.
Szansa na nowy rozdział
Dla 34-letniego Chorwata transfer do niższej ligi mógłby wydawać się krokiem wstecz, ale w obecnych realiach regularna gra może być kluczowa. Zamiast kolejnych miesięcy poza boiskiem, pojawia się możliwość odbudowy pozycji i zamknięcia sezonu w aktywnej roli.
Najbliższe dni pokażą, czy „sensacyjny transfer” pozostanie jedynie medialną spekulacją, czy faktycznie dojdzie do jednego z ciekawszych ruchów zimowego okna w zachodniopomorskiej piłce.