Hubert Sobol może wrócić do Polski po roku spędzonym poza krajem. Napastnik, który po znakomitym sezonie w KKS-ie 1925 Kalisz nie potrafił przebić się w kolejnych klubach, znalazł się na radarze Stali Stalowa Wola. Dla 25-latka byłaby to szansa na odbudowanie formy i powrót do regularnego strzelania.
Hubert Sobol może trafić do Stali Stalowa Wola
Stal Stalowa Wola rozgląda się za wzmocnieniami ofensywy i zainteresowała się Hubertem Sobolem. Napastnik ostatnie miesiące spędził w bośniackim NK Široki Brijeg, ale jego zagraniczna przygoda może zakończyć się już po roku.
Dla zawodnika powrót do Polski mógłby być rozsądnym rozwiązaniem. Sobol najlepiej prezentował się właśnie na krajowych boiskach, szczególnie w sezonie 2023/2024, gdy w barwach KKS-u 1925 Kalisz zdobył 24 bramki w 37 meczach.
Widzew Łódź okazał się zbyt dużym wyzwaniem
Świetna forma w Kaliszu otworzyła Sobolowi drogę do Widzewa Łódź. Przeskok do Ekstraklasy okazał się jednak trudny. Napastnik wystąpił w 27 spotkaniach, ale spędził na boisku tylko 633 minuty i nie zanotował gola ani asysty.
Po takim sezonie zmiana klubu była naturalnym scenariuszem. Zaskoczeniem był jednak kierunek transferu, bo Sobol przeniósł się do chorwackiej NK Lokomotivy. Tam również nie zdołał wywalczyć mocnej pozycji.
Zagraniczna przygoda bez przełomu
W Chorwacji napastnik rozegrał dziewięć meczów w ekstraklasie, ale uzbierał zaledwie 136 minut. Nie zdobył bramki i nie miał asysty, dlatego zimą został wypożyczony do NK Široki Brijeg.
W Bośni i Hercegowinie grał znacznie częściej. W 14 występach spędził na murawie 947 minut, lecz jego dorobek nadal był skromny. Zakończył ten okres z dwiema asystami i bez gola.
Szansa na odbudowę w II lidze
Stal Stalowa Wola zakończyła poprzedni sezon na dziesiątym miejscu w II lidze i może szukać zawodnika, który zwiększy konkurencję w ataku. Sobol pasowałby do takiego profilu, bo ma za sobą bardzo skuteczny okres na tym poziomie rywalizacji.
Dla napastnika transfer do Stali byłby okazją do odzyskania pewności siebie. Po nieudanych epizodach w Widzewie, Chorwacji i Bośni najważniejsze mogą być regularna gra, zaufanie sztabu oraz powrót do środowiska, w którym wcześniej potrafił strzelać seriami.