AKTUALNOśCI

Były selekcjoner reprezentacji Polski może poprowadzić zespół na MŚ!

Reprezentacja Ghany stoi przed ważnym wyborem, który może zdefiniować jej przyszłość na najbliższe lata. Po zmianie na stanowisku selekcjonera federacja rozpoczęła poszukiwania nowego trenera, a coraz więcej wskazuje na to, że tym razem postawi na doświadczonego szkoleniowca z Europy. Wśród kandydatów pojawiają się nazwiska dobrze znane kibicom na całym świecie, w tym także trenerzy z bogatą historią pracy na mistrzostwach świata.

Pod koniec marca pracę stracił Otto Addo, którego kadencja zakończyła się po serii czterech porażek w spotkaniach towarzyskich. Wyniki te przelały czarę goryczy i doprowadziły do decyzji o zakończeniu współpracy. Od tego momentu reprezentacja Ghany pozostaje bez selekcjonera, a federacja analizuje dostępne opcje.

Sytuacja jest o tyle interesująca, że drużyna ma zapewniony udział w najbliższym mundialu. Taki kontekst sprawia, że oferta pracy przy tej kadrze staje się wyjątkowo atrakcyjna. Możliwość prowadzenia zespołu na największym turnieju piłkarskim na świecie przyciąga uwagę szkoleniowców z różnych części globu.

Ghana chce postawić na trenera z Portugalii

Choć początkowo w mediach pojawiały się różne kandydatury, w tym także Joachim Löw, ten kierunek szybko stracił na znaczeniu. Niemiec jasno dał do zrozumienia, że nie prowadził żadnych rozmów z ghańską federacją, co praktycznie zamknęło temat jego ewentualnego zatrudnienia.

Obecnie coraz więcej wskazuje na to, że federacja skupi się na portugalskiej szkole trenerskiej. W grze pozostają trzy nazwiska, które łączy jedno — duże doświadczenie w pracy z reprezentacjami narodowymi oraz obecność na wielkich turniejach.

Trzy nazwiska na liście kandydatów do objęcia kadry

Wśród głównych kandydatów do przejęcia reprezentacji Ghany wymienia się:

  • Paulo Bento,
  • Carlosa Queiroza,
  • Fernando Santosa.

Każdy z nich prowadził już drużyny narodowe na mundialu i ma za sobą wieloletnią pracę w roli selekcjonera. To profil, który może odpowiadać ghańskiej federacji, szukającej stabilizacji oraz doświadczenia przed kolejnym wielkim turniejem.

Fernando Santos wróci do pracy po nieudanych etapach?

Szczególne zainteresowanie budzi kandydatura Fernando Santosa. Portugalski szkoleniowiec ma za sobą trudniejszy okres, bo jego ostatnie przygody z reprezentacjami nie zakończyły się sukcesem. Praca z Polską oraz późniejszy epizod w Azerbejdżanie nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, co sprawiło, że jego pozycja na rynku nieco osłabła.

Mimo to doświadczenie Santosa wciąż pozostaje ogromnym atutem. To trener, który potrafił prowadzić zespoły na najwyższym poziomie i odnosić sukcesy w wymagającym środowisku reprezentacyjnym. Dla Ghany mógłby być gwarancją uporządkowania gry i wprowadzenia jasnych zasad funkcjonowania drużyny.

Wszyscy kandydaci pozostają bez pracy

Warto zwrócić uwagę, że każdy z wymienionych szkoleniowców jest obecnie dostępny. Paulo Bento ostatnio pracował z reprezentacją Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Carlos Queiroz prowadził Oman, a Fernando Santos zakończył swoje ostatnie projekty bez większych sukcesów.

To sprawia, że ghańska federacja ma stosunkowo szeroki wybór i może skupić się na dopasowaniu odpowiedniego profilu trenera do potrzeb drużyny. Decyzja nie będzie jednak łatwa, bo każdy z kandydatów oferuje coś innego — od stabilności, przez doświadczenie turniejowe, po umiejętność pracy w trudnych warunkach.

Na razie ostateczne rozstrzygnięcie nie zapadło, ale kierunek jest coraz wyraźniejszy. Jeśli doniesienia się potwierdzą, reprezentacja Ghany postawi na portugalską myśl szkoleniową, licząc, że to właśnie ona pomoże drużynie dobrze przygotować się do nadchodzącego mundialu i powalczyć o coś więcej niż tylko udział w turnieju.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY