Aktualności

Były trener Legii i Radomiaka odmówił objęcia Lechii!

Gonçalo Feio ponownie znalazł się na radarze polskiego klubu. Choć po jego ostatnich przygodach wydawało się, że powrót na krajowy rynek będzie mało prawdopodobny, zainteresowanie Portugalczykiem wykazała Lechia Gdańsk. Spadkowicz szuka nowego trenera po odejściu Johna Carvera, ale 36-letni szkoleniowiec nie zamierza wracać do Polski.

Lechia Gdańsk szuka następcy Johna Carvera

W Gdańsku wciąż trwa poszukiwanie trenera, który poprowadzi zespół w kolejnym sezonie. Lechia po spadku potrzebuje szybkiej decyzji i jasnego planu odbudowy, ale rozmowy z kandydatami nie układają się po myśli władz klubu.

Jednym z głównych celów miał być Dawid Szwarga. Były trener Rakowa Częstochowa nie zdecydował się jednak na przejęcie drużyny, dlatego działacze zaczęli sprawdzać inne możliwości. W tym gronie pojawiło się nazwisko Feio, dobrze znanego z pracy w polskiej piłce.

Gonçalo Feio odmówił Lechii Gdańsk

Lechia miała skontaktować się z portugalskim trenerem w sprawie objęcia zespołu. Feio nie był jednak zainteresowany ofertą. Powodem odmowy ma być brak chęci powrotu do Polski.

To ważna informacja, bo szkoleniowiec przez lata budził w naszym kraju duże emocje. Z jednej strony uchodził za trenera ambitnego, pracowitego i dobrze przygotowanego taktycznie. Z drugiej jego kolejne rozstania z klubami często odbywały się w napiętej atmosferze.

Burzliwa historia pracy w Polsce

Feio pracował w Wiśle Kraków, Rakowie Częstochowa, Motorze Lublin i Legii Warszawa. Każdy z tych etapów w inny sposób budował jego rozpoznawalność, ale też wzmacniał opinię szkoleniowca trudnego w codziennym funkcjonowaniu.

Po odejściu z Legii próbował rozwijać karierę poza Polską. Najpierw trafił do USL Dunkerque, gdzie mówiło się o dłuższym projekcie i dużych planach, ale współpraca zakończyła się po kilku tygodniach, jeszcze przed oficjalnym debiutem. Później prowadził Radomiaka Radom, lecz i tam jego pobyt zakończył się szybko oraz w burzliwych okolicznościach.

Krótka przygoda w Portugalii

Ostatnio Feio pracował w Tondeli. Miał pomóc drużynie w walce o utrzymanie w portugalskiej ekstraklasie, ale tego celu nie zrealizował. Jego kontrakt obowiązuje tylko do końca czerwca i nie zostanie przedłużony.

Mimo nieudanej misji bardzo szybko pojawiło się zainteresowanie z Polski. Lechia uznała, że Portugalczyk może być jedną z opcji, ale rozmowy zakończyły się odmową. Wszystko wskazuje na to, że szkoleniowiec chce szukać kolejnego wyzwania poza naszym krajem.

Gdańszczanie muszą szukać dalej

Dla Lechii to kolejny nieudany ruch w poszukiwaniu trenera. Klub nadal nie ma następcy Carvera, a czas przed startem przygotowań staje się coraz cenniejszy. Po spadku potrzebny jest szkoleniowiec, który szybko uporządkuje zespół i nada mu kierunek.

Feio nie podejmie się tego zadania. Portugalczyk pozostaje wolny na rynku, ale przynajmniej na razie nie wiąże swojej przyszłości z polską piłką. W Gdańsku lista kandydatów musi więc zostać rozszerzona o kolejne nazwiska.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Typy bukmacherskie

Turcja K – Francja K Typy, Kursy, Zakłady (18.06.2026)

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!