Wieczysta Kraków jest blisko kolejnego głośnego transferu. Na testach medycznych pojawił się Duje Dujmović, 22-letni obrońca Zrinjskiego Mostar, którym interesowały się kluby z Polski i zagranicy. Beniaminek Ekstraklasy może więc wygrać rywalizację o zawodnika obserwowanego nawet przez selekcjonera reprezentacji Chorwacji.
Duje Dujmović blisko Wieczystej Kraków
Duje Dujmović przebywa w Krakowie i przechodzi testy medyczne przed podpisaniem kontraktu z Wieczystą. Jeśli nie pojawią się przeszkody, chorwacki stoper wkrótce zostanie nowym zawodnikiem beniaminka Ekstraklasy.
To transfer, który może robić wrażenie. Dujmović ma dopiero 22 lata, ale już zebrał cenne doświadczenie w Zrinjskim Mostar. Występował także w ostatniej edycji Ligi Konferencji, co zwiększyło zainteresowanie jego osobą.
Legia Warszawa i Raków Częstochowa też patrzyły na obrońcę
Wieczysta nie była jedynym klubem, który chciał sprowadzić Chorwata. Dujmović znajdował się na listach Legii Warszawa, Rakowa Częstochowa, Korony Kielce oraz szwedzkiego AIK-u.
Raków próbował działać już zimą i złożył za obrońcę ofertę, ale Zrinjski ją odrzucił. Teraz najbliżej finalizacji transferu jest Wieczysta, która skutecznie przekonała zawodnika do swojego projektu.
Getafe i Hajduk Split wśród zainteresowanych
Lista klubów monitorujących Dujmovicia była jeszcze dłuższa. Zainteresowanie miały wykazywać także Wisła Płock, Cracovia, Hajduk Split oraz Getafe. Obecność hiszpańskiego zespołu pokazuje, że potencjał stopera dostrzegano nie tylko w Europie Środkowej.
Kluczowa okazała się wizyta piłkarza w Krakowie. Dujmović miał osobiście zobaczyć miasto, porozmawiać z przedstawicielami Wieczystej i po tych rozmowach zdecydować, że chce dołączyć do klubu.
Kontrakt do 2028 roku i duże ambicje
Chorwat ma podpisać umowę obowiązującą do 30 czerwca 2028 roku. W kontrakcie znajdzie się również opcja przedłużenia współpracy.
Dujmović miał być uważnie obserwowany przez Zlatko Dalicia i do końca liczył się w walce o wyjazd z reprezentacją Chorwacji na mistrzostwa świata. Dla Wieczystej byłoby to więc wzmocnienie nie tylko na teraz, ale także inwestycja w zawodnika z dużym potencjałem.