AKTUALNOśCI

FC Barcelona z prośbą o 210 milionów na transfery

FC Barcelona
FC Barcelona

FC Barcelona może przygotowywać jedno z najbardziej ofensywnych okien transferowych ostatnich lat, ale za ambitnymi planami stoi równie duże wyzwanie finansowe. Po sprowadzeniu Anthony’ego Gordona klub ma pracować nad transferem Karima Adeyemiego, a na liście marzeń wciąż znajduje się Julián Álvarez. Żeby udźwignąć tak kosztowne ruchy, mistrz Hiszpanii miał wystąpić o pożyczkę przekraczającą 200 milionów euro.

FC Barcelona planuje kolejne transfery do ataku

Barcelona rozpoczęła wzmacnianie ofensywy od głośnego transferu Anthony’ego Gordona, za którego zapłaciła 80 milionów euro. To jednak nie musi być koniec wydatków na napastników i skrzydłowych. Klub chce zbudować atak dający Hansiemu Flickowi większą różnorodność, szybkość oraz możliwość rotacji w wymagającym sezonie. Z tego powodu na liście celów znajdują się kolejni zawodnicy o bardzo wysokim potencjale.

Najbliżej przenosin do Barcelony ma być Karim Adeyemi z Borussii Dortmund. Hiszpański klub porozumiał się już z piłkarzem w sprawie warunków indywidualnych, a ważną rolę w rozmowach odegrało jego otoczenie. Teraz kluczowe pozostają negocjacje z niemieckim klubem, który nie zamierza oddawać skrzydłowego za symboliczną kwotę. Borussia Dortmund ma oczekiwać około 40 milionów euro.

Karim Adeyemi tańszy dzięki wymianie?

Barcelona szuka sposobu, by zmniejszyć gotówkową część transakcji. Jednym z rozważanych wariantów jest włączenie do rozmów jednego z zawodników obecnej kadry. Taki ruch mógłby obniżyć kwotę przelewu i ułatwić finalizację transferu, co przy sytuacji finansowej klubu ma duże znaczenie. Katalończycy nie mogą pozwolić sobie na swobodne wydawanie pieniędzy bez patrzenia na limity, rejestrację zawodników oraz przyszłe zobowiązania.

Adeyemi pasuje do profilu piłkarza, którego Barcelona szuka po bokach ataku. Jest szybki, potrafi atakować przestrzeń, a przy tym może grać w różnych sektorach ofensywy. To zawodnik, który potrzebuje regularności, ale jego największe atuty mogą dobrze funkcjonować w zespole nastawionym na intensywność i dominację. Dla Borussii Dortmund ewentualna sprzedaż również może być logiczna, jeśli oferta okaże się korzystna, a piłkarz będzie naciskał na zmianę otoczenia.

Julián Álvarez pozostaje wielkim marzeniem Barcelony

Sprowadzenie Adeyemiego nie zamyka tematu kolejnego dużego transferu. Priorytetem Barcelony ma pozostawać Julián Álvarez, czyli mistrz świata i jeden z najbardziej cenionych napastników w Europie. Atlético Madryt wycenia Argentyńczyka na około 150 milionów euro, co pokazuje skalę trudności takiej operacji. To kwota, która nawet dla klubów z największymi przychodami byłaby poważnym obciążeniem.

Barcelona widzi jednak w Álvarezie zawodnika zdolnego odmienić ofensywę na lata. Argentyńczyk może występować jako klasyczna dziewiątka, cofnięty napastnik albo piłkarz pracujący między liniami. Jego ruchliwość, pressing i skuteczność pasują do futbolu, jaki klub chce rozwijać pod wodzą Flicka. Problemem nie jest więc sportowa ocena transferu, lecz sposób jego sfinansowania oraz późniejszego zarejestrowania.

Pożyczka pod przyszłe prawa telewizyjne

Według doniesień z Hiszpanii Barcelona zawnioskowała o pożyczkę w wysokości 210 milionów euro. Zabezpieczeniem mają być przyszłe wpływy z praw telewizyjnych. Taka operacja finansowa pozwoliłaby klubowi uzyskać środki potrzebne do działania na rynku transferowym, mimo że bieżąca sytuacja budżetowa pozostaje napięta.

Duże znaczenie mają też opóźnienia związane z przebudową Camp Nou. Klub nie może w pełni korzystać z potencjału stadionu, a to oznacza niższe przychody niż zakładano. W takich warunkach pożyczka ma dać zarządowi większy komfort i umożliwić przeprowadzenie zaplanowanych transferów bez natychmiastowego uzależniania ich od sprzedaży najważniejszych zawodników.

Transfery mogą oznaczać kolejne problemy z rejestracją

Ambitny plan Barcelony niesie jednak ryzyko. Klub ma zakładać, że w kolejnym sezonie ponownie pojawią się trudności związane z finansowym fair play oraz rejestracją nowych piłkarzy. To oznacza, że nawet po uzgodnieniu transferów konieczne będzie jeszcze spełnienie wymogów ligowych. W ostatnich latach Barcelona wielokrotnie musiała szukać rozwiązań księgowych, przesuwać środki lub czekać na sprzedaże, by zatwierdzić nowych zawodników.

Mimo tych ograniczeń mistrz Hiszpanii chce działać odważnie. Gordon już zasilił zespół, Adeyemi jest coraz bliżej, a Álvarez pozostaje celem z najwyższej półki. Jeśli Barcelona rzeczywiście pozyska dodatkowe finansowanie i skutecznie przeprowadzi negocjacje, jej ofensywa może przejść znaczącą przebudowę. Pytanie brzmi, czy za sportową ambicją nadąży stabilność finansowa klubu.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY