Fulham jest blisko sfinalizowania dwóch transferów z Realu Madryt, ale plany londyńskiego klubu mogą być jeszcze bardziej rozbudowane. Do zespołu prowadzonego przez Álvaro Arbeloę mają dołączyć Gonzalo García oraz César Palacios, a kolejnym kandydatem jest Thiago Pitarch. Hiszpański szkoleniowiec zamierza oprzeć część przebudowy drużyny na zawodnikach, których doskonale zna ze wspólnej pracy w Madrycie.
Arbeloa trafił do Fulham po zakończeniu niezbyt udanego okresu w roli następcy Xabiego Alonso w Realu. Jego przeprowadzka do Premier League była jednym z elementów większych zmian na ławkach trenerskich kilku europejskich klubów. Po zapoznaniu się z kadrą londyńczyków Hiszpan szybko wskazał piłkarzy, którzy mogliby pasować do jego koncepcji i zwiększyć możliwości zespołu.
Gonzalo García i César Palacios blisko Fulham
Najbardziej zaawansowane są rozmowy dotyczące Gonzalo Garcíi oraz Césara Palaciosa. Fulham dopina ostatnie formalności związane ze sprowadzeniem obu zawodników z Realu Madryt. Jeżeli nie pojawią się niespodziewane komplikacje, wkrótce powinni oni oficjalnie rozpocząć nowy etap swoich karier na Craven Cottage.
Duże znaczenie przy wyborze tych piłkarzy ma znajomość metod pracy Arbeloi. Trener wie, jak funkcjonują w jego systemie, jakie posiadają atuty oraz w jakich elementach nadal wymagają rozwoju. Dzięki temu ich adaptacja do nowych wymagań może przebiec sprawniej, choć przejście do Premier League oznacza konieczność zmierzenia się z większą intensywnością i silniejszą konkurencją.
Thiago Pitarch kolejnym celem Álvaro Arbeloi
Na dwóch transferach z Madrytu może się nie skończyć. Arbeloa chciałby ponownie pracować również z Thiagiem Pitarchem, którego wysoko oceniał jeszcze podczas pobytu w Realu. Środkowy pomocnik otrzymał od niego możliwość wejścia do seniorskiej piłki i szybko zaczął pojawiać się w pierwszym zespole Królewskich.
W poprzednim sezonie Pitarch rozegrał 16 spotkań w barwach Realu Madryt i zanotował dwie asysty. Dla zawodnika, który nie ukończył jeszcze 19 lat, był to istotny krok w rozwoju oraz okazja do zebrania doświadczenia na najwyższym poziomie. Jego umiejętności, spokój w rozegraniu i możliwość dalszych postępów sprawiają, że Fulham widzi w nim wartościową inwestycję.
Kontuzja może wpłynąć na transfer pomocnika
Obecnie Pitarch zmaga się z urazem mięśniowym, dlatego przed rozpoczęciem konkretnych negocjacji konieczna będzie dokładna ocena jego stanu zdrowia. Kontuzja może opóźnić ewentualne przenosiny lub skłonić Fulham do ostrożniejszego ułożenia warunków transakcji. Londyńczycy będą chcieli mieć pewność, że pomocnik szybko wróci do pełnych obciążeń.
Niejasna pozostaje także jego sytuacja w Realu. Nie wiadomo, czy José Mourinho widzi młodego Hiszpana w swoich długoterminowych planach i zamierza dawać mu kolejne szanse w pierwszym zespole. Jeżeli szkoleniowiec uzna, że Pitarch nie może liczyć na regularne występy, transfer lub wypożyczenie do Fulham stanie się znacznie bardziej prawdopodobne.
Fulham stawia na zawodników znanych trenerowi
Sprowadzenie trzech młodych piłkarzy z Realu byłoby wyraźnym sygnałem, że Arbeloa otrzymał duży wpływ na kształtowanie kadry. García, Palacios i Pitarch znają jego wymagania, dzięki czemu mogliby szybciej odnaleźć się w nowym systemie. Fulham zyskałoby natomiast zawodników mających doświadczenie wyniesione z jednego z największych klubów świata.
Najbliżej przeprowadzki pozostają García i Palacios, natomiast przyszłość Pitarcha zależy od wyników badań, decyzji Realu oraz stanowiska Mourinho. Arbeloa chciałby jednak ponownie mieć go w swoim zespole, dlatego niewykluczone, że Fulham wkrótce rozpocznie rozmowy w sprawie trzeciego transferu z Madrytu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY