AKTUALNOśCI

Galatasaray zainteresowane gwiazdą Manchesteru City!

Bernardo Silva od lat jest jednym z najbardziej charakterystycznych piłkarzy Manchesteru City: techniczny, pracowity, wszechstronny i taktycznie „ulepiony” pod pomysły Pepa Guardioli. Latem może jednak dojść do zmiany, która jeszcze niedawno wydawała się mało realna. Wszystko dlatego, że sytuacja kontraktowa Portugalczyka zaczyna robić się gorąca, a na rynku pojawił się klub gotowy wykorzystać okazję.

Transfer Bernardo Silvy: City sprowadziło go za 50 mln euro

Silva trafił na Etihad w lipcu 2017 roku. Manchester City wykupił go z AS Monaco, płacąc 50 milionów euro. Od tamtej pory 31-latek urósł do rangi jednego z filarów drużyny, który potrafił grać zarówno na skrzydle, jak i w środku pola. W systemie Guardioli to zawodnik do zadań specjalnych: potrafi utrzymać piłkę pod presją, narzucić tempo, przyspieszyć w kluczowym momencie i – co równie ważne – wykonywać ogrom pracy bez futbolówki.

Dorobek Portugalczyka w barwach „Obywateli” robi wrażenie. Uzyskał już 435 występów, w których zanotował 73 bramki oraz 75 asyst. To statystyki, które pokazują nie tylko jakość, ale i długowieczność w klubie z absolutnego topu – w zespole, gdzie miejsce w składzie trzeba „wygrywać” każdego dnia.

Kontrakt Silvy wygasa. Brak sygnałów o przedłużeniu

Największy znak zapytania dotyczy przyszłości. Umowa Bernardo Silvy ma obowiązywać jedynie do końca obecnego sezonu, a w przestrzeni medialnej nie słychać, by strony były blisko porozumienia w sprawie przedłużenia. To automatycznie uruchamia klasyczny mechanizm: jeśli nie ma nowej umowy, zaczynają pojawiać się konkretne propozycje, a kluby „polują” na możliwość pozyskania gwiazdy bez kwoty odstępnego.

Właśnie ten moment ma chcieć wykorzystać Galatasaray. Mistrz Turcji rozpoczął rozmowy dotyczące sprowadzenia Silvy na zasadzie wolnego transferu. Dla „Galaty” byłby to ruch wizerunkowy i sportowy jednocześnie: piłkarz z ligi angielskiej, z doświadczeniem w walce o najważniejsze trofea, który od razu podnosi jakość całej drużyny.

Guendogan w roli „łącznika”. Ma przekonywać byłego kolegę do Stambułu

Co ciekawe, w tle pojawia się wątek personalny. Ilkay Guendogan ma namawiać Silvę do przeprowadzki do Stambułu. Niemiec dołączył do Galatasaray we wrześniu ubiegłego roku i zna Portugalczyka z szatni Manchesteru City. Takie „polecenia z wewnątrz” często bywają ważniejsze niż oficjalne prezentacje projektu – bo zawodnicy w pierwszej kolejności ufają ludziom, z którymi pracowali i których podejście już sprawdzili.

Galatasaray liderem ligi. Ambicje są większe niż tylko krajowe trofea

Galatasaray znów trzyma mocną pozycję na własnym podwórku. Zespół prowadzi w tabeli, mając trzy punkty przewagi nad Fenerbahce, a w klubie ewidentnie myśli się o budowie składu, który nie tylko dominuje w Turcji, ale też robi krok do przodu w Europie. Transfer Silvy pasowałby do tej strategii jak ulał: gwiazda w najlepszym piłkarsko wieku, nadal głodna gry na wysokim poziomie, a jednocześnie dostępna na warunkach, które rzadko się zdarzają.

Na dziś nie ma jeszcze finalnych rozstrzygnięć, ale układ jest czytelny: kończąca się umowa i brak informacji o przedłużeniu tworzą przestrzeń na ofensywę ze strony chętnych. Galatasaray chce wejść w tę lukę, a dodatkowy nacisk ze strony Guendogana może sprawić, że temat przestanie być tylko plotką. Jeśli rozmowy będą postępować, przyszłość Bernardo Silvy może się wyjaśnić szybciej, niż wielu kibiców City zakłada.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY