GKS Katowice nie rezygnuje z transferu, który zimą był blisko realizacji. Klub ponownie pracuje nad sprowadzeniem Nikolasa Panagiotou z Omonii Nikozja. Sprawa zapowiada się jednak wymagająco, bo reprezentant Cypru znajduje się także na radarze Rakowa Częstochowa i klubów z Włoch.
GKS Katowice ponownie chce Nikolasa Panagiotou
Panagiotou był już łączony z GKS-em na początku roku. Wtedy rozmowy miały być zaawansowane, ale do transferu nie doszło, ponieważ Omonia Nikozja nie zgodziła się na odejście ważnego zawodnika. Cypryjski klub uznawał go za kluczową postać i zatrzymał temat.
Teraz sytuacja wygląda inaczej. Kontrakt 25-letniego obrońcy obowiązuje tylko do końca czerwca przyszłego roku, więc Omonia może mieć mniejsze pole manewru niż zimą. GKS od kilkunastu dni prowadzi negocjacje i próbuje wykorzystać moment, w którym transfer staje się bardziej realny.
Reprezentant Cypru z europejskim doświadczeniem
Panagiotou występuje w Omonii Nikozja i ma za sobą grę w europejskich pucharach. To ważny argument dla klubów z Ekstraklasy, które szukają zawodników gotowych do wejścia na wyższy poziom rywalizacji. Obrońca ma też 22 występy w reprezentacji Cypru.
Dla GKS-u byłby to transfer wzmacniający nie tylko defensywę, lecz także doświadczenie całej kadry. Katowiczanie mają szansę na udział w europejskich pucharach, a w takim scenariuszu szerokość i jakość składu będą szczególnie ważne.
Raków Częstochowa też jest w grze
GKS nie jest jedynym polskim klubem zainteresowanym Panagiotou. Raków Częstochowa również monitoruje sytuację zawodnika i ma być gotowy do złożenia oficjalnej oferty. To może utrudnić katowiczanom rozmowy, bo Raków w ostatnich latach zbudował markę klubu regularnie walczącego o wysokie cele.
Na dodatek Cypryjczyk wzbudza zainteresowanie we Włoszech. Jeśli do gry wejdą kluby z mocniejszych lig, negocjacje mogą stać się znacznie trudniejsze. GKS musi więc działać szybko i konkretnie, jeśli chce wygrać rywalizację.
Przeprowadzka do Polski jest realna?
Z otoczenia zawodnika płyną sygnały, że Panagiotou poważnie bierze pod uwagę transfer do Polski. To dobra wiadomość dla GKS-u i Rakowa, bo bez takiego nastawienia trudno byłoby rywalizować o piłkarza z zagranicznymi opcjami.
Dla 25-latka Ekstraklasa mogłaby być kolejnym etapem kariery i szansą na grę w lidze bardziej obserwowanej niż cypryjska. Jeżeli do tego dojdzie perspektywa europejskich pucharów, oferta z Katowic może stać się naprawdę atrakcyjna.
GKS musi wykorzystać drugą szansę
Zimą Omonia zablokowała transfer, ale latem warunki mogą sprzyjać GKS-owi bardziej. Krótszy kontrakt, ambicje katowickiego klubu i gotowość zawodnika do rozmów sprawiają, że temat wrócił z większą siłą.
Nie oznacza to jednak łatwej transakcji. Panagiotou jest reprezentantem kraju, ma doświadczenie międzynarodowe i przyciąga uwagę kilku klubów. GKS wie już, że samo zainteresowanie nie wystarczy. Tym razem potrzebne będzie szybkie porozumienie, zanim konkurencja przejdzie do konkretów.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY