GKS Katowice zimą był blisko sprowadzenia Ariela Mosóra, ale Raków Częstochowa nie zaakceptował oferty. Sprawa nie musi być jednak zamknięta. Latem katowiczanie mogą ponownie ruszyć po obrońcę, który sam miał widzieć się w zespole prowadzonym przez Rafała Góraka.
Ariel Mosór był blisko zmiany klubu
Ariel Mosór już w zimowym oknie transferowym mógł odejść z Rakowa Częstochowa. Wokół środkowego obrońcy pojawiło się zainteresowanie klubów z Ekstraklasy, a najczęściej wskazywano Arkę Gdynia oraz GKS Katowice.
Najkonkretniej działał klub z Katowic. GieKSa była gotowa sprowadzić defensora na stałe i w pewnym momencie uchodziła za najpoważniejszego kandydata do finalizacji transferu. Po stronie zawodnika również nie brakowało otwartości na przeprowadzkę.
Dlaczego transfer do GKS-u Katowice nie doszedł do skutku?
Mimo zainteresowania GKS-u i przychylności Mosóra rozmowy zakończyły się niepowodzeniem. Kluczowe okazało się stanowisko Rakowa Częstochowa, który nie był zadowolony z przedstawionej propozycji finansowej.
Po odrzuceniu oferty obrońca pozostał w Częstochowie. Nie oznacza to jednak, że temat wygasł. Katowiczanie mają wrócić do kilku zimowych pomysłów, a Mosór znajduje się wśród nazwisk, które nadal mogą być brane pod uwagę.
GKS Katowice może wrócić po Ariela Mosóra latem
Według Sebastiana Staszewskiego GKS Katowice najprawdopodobniej ponownie zainteresuje się Mosórem podczas letniego okna transferowego. Dziennikarz przekazał, że obrońca chciał trafić do Katowic, a rozmowa z trenerem Rafałem Górakiem miała zrobić na nim duże wrażenie.
Znaczenie może mieć także prywatny kontekst. Mosór ma mieszkanie w Katowicach, co ułatwiałoby przeprowadzkę i codzienne funkcjonowanie. Dla GKS-u taki ruch pasowałby również do szerszej strategii budowania drużyny opartej na polskich zawodnikach.
Raków zdecyduje, ile będzie kosztował Mosór
Największą przeszkodą pozostaje cena. Raków zimą jasno pokazał, że nie zamierza oddawać obrońcy poniżej własnych oczekiwań. Latem sytuacja może jednak wyglądać inaczej, zwłaszcza jeśli zawodnik nadal będzie zainteresowany odejściem.
Mosór w obecnym sezonie nie grał tyle, ile mógłby zakładać przed startem rozgrywek. Wystąpił w dwunastu meczach Rakowa i zdobył jedną bramkę. Jego dorobek ograniczyły problemy zdrowotne, które przeszkadzały mu szczególnie jesienią.
Katowice chcą wykorzystać okazję na rynku
GKS Katowice może potraktować Mosóra jako ważny element letniego planu transferowego. To piłkarz z doświadczeniem w Ekstraklasie, nadal młody, a przy tym pasujący do profilu zawodników, których klub chętnie sprowadza.
Zimą zabrakło porozumienia z Rakowem. Latem temat może wrócić z nową siłą, bo wszystkie strony znają już swoje intencje. Jeśli GKS poprawi ofertę, a Mosór utrzyma chęć przenosin, w Katowicach może dojść do transferu, który kilka miesięcy wcześniej zatrzymał się na ostatniej prostej.