AKTUALNOśCI

GKS Katowice zainteresowany obrońcą Omonii Nikozja!

GKS Katowice szuka wzmocnienia, które może uporządkować tyły i dać trenerowi więcej wariantów w wyprowadzaniu piłki. Na celowniku klubu znalazł się lewonożny stoper z doświadczeniem w europejskich pucharach — nazwisko, które w polskiej lidze przewija się nie pierwszy raz. Jeśli rozmowy pójdą w dobrą stronę, „Gieksa” może dopiąć transfer, o jaki jeszcze niedawno zabiegał inny zespół z Ekstraklasy.

GKS Katowice potrzebuje lewonożnego stopera

W katowickim klubie priorytet na zimowe okno jest jasny: środkowy obrońca grający lewą nogą. To dziś nie jest „fanaberia”, tylko realna przewaga — taki profil ułatwia budowę akcji od własnej bramki, poprawia ustawienie przy pressingu i pozwala szybciej przerzucać ciężar gry na lewe skrzydło. Dlatego GKS rozgląda się za piłkarzem, który nie tylko broni, ale też potrafi wprowadzić piłkę do gry pod presją.

Kandydatem, który pojawił się na radarze, jest Nikolas Panagiotou. To wychowanek Anorthosisu Famagusta, ale od kilku lat związany jest z Omonią Nikozja — barwy tego klubu reprezentuje od 2019 roku. W obecnym sezonie miał okazję grać również jesienią w Lidze Konferencji, co tylko wzmacnia jego pozycję w oczach skautów. Taki bagaż doświadczeń jest istotny, bo mowa o obrońcy, który zna mecze o większej intensywności i potrafi funkcjonować w taktycznych wymaganiach na międzynarodowym poziomie.

Jagiellonia próbowała rok temu, teraz naciska GKS

Panagiotou nie jest anonimowy dla polskich klubów. Już około rok temu temat jego transferu pojawiał się w kontekście Jagiellonii Białystok, jednak wtedy rozmowy nie zakończyły się porozumieniem z Omonią. Teraz do gry mocno wchodzi GKS, który ma działać zdecydowanie i — co ważne — nie kończyć na samym sondowaniu rynku.

Z informacji krążących wokół negocjacji wynika, że katowiczanie złożyli już dwie oferty. Pakiet proponowany przez GKS ma opiewać na około 400 tys. euro z dopłatami w formie bonusów. To pokazuje, że klub nie testuje cierpliwości Omonii, tylko próbuje od razu wejść na poziom, który może uruchomić realne rozmowy o warunkach.

Dlaczego będzie trudno? Panagiotou jest ważny dla Omonii

Największym wyzwaniem może być sportowa rola zawodnika w obecnym zespole. Panagiotou był w tym sezonie istotnym elementem defensywy Omonii, co zwykle przekłada się na twardsze stanowisko klubu w negocjacjach. W bieżącej kampanii zagrał 19 oficjalnych meczów, a jak na stopera dołożył także konkrety pod bramką rywali — trzykrotnie trafił do siatki.

Wycena i realność transferu: rozmowy w toku

Na rynku jego wartość szacuje się na około 850 tys. euro, więc rozjazd pomiędzy wyceną a propozycją z Polski jest wyraźny. Z drugiej strony — w transferach rzadko chodzi o jedno „tak” albo „nie”. O wszystkim mogą zdecydować szczegóły: konstrukcja bonusów, terminy płatności, ewentualne procenty od kolejnej sprzedaży czy to, jak bardzo sam piłkarz będzie zainteresowany przeprowadzką do Ekstraklasy.

Jeśli GKS dopnie ten temat, dostanie lewonożnego stopera z doświadczeniem i liczbami, które wyróżniają go na tle wielu obrońców. Jeśli nie — rynek nadal będzie otwarty, ale Panagiotou to nazwisko, które pokazuje, że katowiczanie celują wysoko.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY