Górnik Zabrze sprowadził latem Paulo Bernardo z Celticu Glasgow, a Portugalczyk szybko stał się ważną postacią zespołu. Pomocnik przyznał, że poziom Ekstraklasy mocno go zaskoczył.
Paulo Bernardo nie spodziewał się tak trudnej Ekstraklasy
Paulo Bernardo miał być jednym z kluczowych wzmocnień Górnika Zabrze przed sezonem 2026/2027. Portugalczyk trafił na Śląsk na zasadzie wypożyczenia z Celticu Glasgow, gdzie zdobywał doświadczenie również w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W nowym zespole niemal od razu wywalczył miejsce w podstawowym składzie. Do momentu rozmowy z portalem Roosevelta81.pl rozegrał 11 spotkań, z czego aż 10 rozpoczął od pierwszej minuty. Na swoim koncie miał również asystę w meczu z AS Monaco. Mimo udanego wejścia do drużyny pomocnik przyznał, że intensywność rywalizacji w Polsce okazała się większa, niż zakładał przed przyjazdem.
– Jest bardzo trudno. Nigdy nie wyobrażałem sobie, że będzie aż tak ciężko – przyznał Bernardo po remisie z Widzewem Łódź.
Portugalczyk podkreślił, że nawet zespół zajmujący czołowe miejsce w tabeli nie może pozwolić sobie na chwilę dekoncentracji. W Ekstraklasie nie ma łatwych spotkań, a brak pełnego zaangażowania może szybko zakończyć się utratą punktów. Pomocnik zaznaczył jednocześnie, że cieszy się z pobytu w Polsce i widzi możliwości dalszego rozwoju. Jego wypowiedź pokazuje, że dobre wyniki Górnika nie oznaczają łatwej drogi do utrzymania wysokiej pozycji.
Górnik Zabrze wykorzystał rekomendację Luisa Palmy
Na decyzję Paulo Bernardo o przeprowadzce do Polski wpływ miały również pozytywne opinie Luisa Palmy. Obaj zawodnicy występowali razem w Celticu Glasgow w latach 2023-2025 i utrzymywali bliskie relacje. Jak Portugalczyk wyjaśnił wcześniej w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”, jego przyjaciel dobrze wypowiadał się o polskiej lidze, klubie i życiu w kraju. Palma miał nawet przekonywać, że przeprowadzka do Polski była jedną z najlepszych decyzji w jego karierze. Bernardo uznał jego opinię za wiarygodną i po kilku miesiącach sam dostrzega zalety tego wyboru.
Przed Górnikiem intensywny okres, który rozpocznie się od pucharowych derbów z Piastem Gliwice. Następnie zabrzanie zmierzą się z Legią Warszawa, a Bernardo nie ukrywa, że lubi częstą grę. Mecze rozgrywane co trzy dni pomagają mu szybko przestawiać się na kolejne wyzwania i utrzymywać koncentrację. Po remisie z Widzewem pomocnik podkreślił, że najpierw drużyna musi skupić się na awansie w Pucharze Polski, a dopiero później myśleć o ligowym klasyku. Górnik będzie chciał wrócić na zwycięską ścieżkę i potwierdzić, że potrafi skutecznie rywalizować na kilku frontach.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY