Lewis Hamilton zdobył pole position w Grand Prix Meksyku po raz pierwszy jako kierowca Ferrari. To historyczny moment dla Brytyjczyka, który związał się z legendarnym zespołem i przywołał wspomnienia o Michaelu Schumacherze, jego ikonie z przeszłości.
Triumf Hamiltona w GP Meksyku
Lewis Hamilton, który w swojej karierze już wielokrotnie stawał na najwyższym stopniu podium, dokonał tego po raz pierwszy w nowej scenerii. Po sukcesach z zespołami McLaren i Mercedes, teraz jako zawodnik Ferrari, zdobył pole position podczas kwalifikacji do GP Meksyku. Hamilton zaprezentował znakomitą formę na torze, wyprzedzając swojego rywala George’a Russella zaledwie o 0,009 sekundy. Charles Leclerc znalazł się na trzeciej pozycji, stanowiąc poważne wyzwanie dla reszty stawki.
Po zakończeniu kwalifikacji Hamilton nie krył emocji. Zwrócił uwagę na to, jak długi czas minął od jego ostatniego pole position. Brytyjczyk wspomniał o trudach i wyzwaniach, które towarzyszyły mu od początków współpracy z Ferrari. Podkreślił, jak istotna była dla niego szansa, jaką otrzymał od tego zespołu.
Wspomnienia związane z Schumacherem
Hamilton nie ukrywał, że sukces ten ma dla niego wyjątkowe znaczenie. Symbolizuje on osiągnięcie sportowe oraz nawiązanie do czasów, gdy Michael Schumacher dominował w Formule 1 jako kierowca Ferrari. Niemiecki zawodnik zdobył pięć ze swoich siedmiu tytułów mistrza świata właśnie w barwach włoskiego zespołu w latach 2000-2004.
Zarejestruj się Regulamin promocji znajdziesz w serwisie ETOTO. Dołącz już dziś!
Brytyjczyk przyznał, że to osiągnięcie przypomniało mu chwile, kiedy jako młody kibic oglądał Schumachera bijącego rekordy i zdobywającego kolejne pole positions oraz zwycięstwa. Hamilton sam w 2020 roku wyrównał rekord Schumachera, zdobywając swój siódmy tytuł mistrza świata z Mercedesem. Teraz jego celem jest zdobycie ósmego mistrzostwa, co ustanowiłoby go najlepszym kierowcą w historii tego sportu.
Kłopoty przed wyścigiem
Choć sukces przyszedł podczas kwalifikacji, droga do niego nie była łatwa. Piątkowe treningi nie przebiegły zgodnie z oczekiwaniami, gdyż Hamilton musiał nagle zatrzymać samochód na torze, co uniemożliwiło mu wykonanie pełnego przejazdu. Jednak determinacja zespołu i właściwa konfiguracja samochodu umożliwiły późniejsze osiągnięcia w kwalifikacjach.
Hamilton, mimo trudności, zdołał osiągnąć znakomity rezultat w trzeciej części kwalifikacji (Q3). Leclerc miał nad nim przewagę 0,4 sekundy po pierwszej próbie, jednak Brytyjczyk znalazł sposób na poprawę swojego tempa. Ostatecznie to jego czyste okrążenie przyniosło pierwsze miejsce na starcie.
Nowe wyzwania na torze w Meksyku
Sezon 2025, pierwsza kampania Hamiltona w Ferrari, przyniosła wiele trudności, a brak podium był zupełnie nowym doświadczeniem w jego karierze. Jednak już w sezonie 2026 Brytyjczyk zanotował premierowy sukces w Katalonii, zdobywając pierwsze zwycięstwo dla Ferrari. Wyścig w Meksyku to kolejny krok na drodze do sukcesu w klasyfikacji generalnej.
Hamilton przyjechał na GP Meksyku ze sporymi ambicjami. Walka o tytuł wicemistrza świata z George’em Russellem była zacięta, gdyż Brytyjczyk tracił tylko punkt do rywala. Pole position zdobyte na Autodromo Hermanos Rodriguez jest idealnym punktem wyjścia do walki o poprawę tego wyniku.
Tor w Meksyku był dotąd miejscem, gdzie Hamilton jeszcze nigdy nie zajął pierwszego miejsca na starcie. Dlatego jego osiągnięcie jest jeszcze bardziej imponujące, a wyzwanie związane z długą prostą do pierwszego zakrętu zapowiada emocjonujące widowisko podczas wyścigu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY