Spór między Pogonią Szczecin a Hull City nabiera tempa i przestaje wyglądać jak zwykłe zamieszanie po odejściu działacza. Okan Özkan pożegnał się z klubem z Pomorza Zachodniego, a chwilę później wokół sprawy pojawiły się poważne zarzuty, groźba kroków prawnych i ostra wymiana stanowisk między przedstawicielami obu stron.
Okan Özkan odszedł z Pogoni Szczecin
Okan Özkan niespodziewanie zakończył pracę w Pogoni Szczecin i przeniósł się do Hull City, które przygotowuje się do rywalizacji w Premier League. W nowym klubie ma objąć funkcję dyrektora sportowego. Szczecińska drużyna początkowo pożegnała tureckiego działacza w spokojnym tonie, dziękując mu za współpracę i życząc powodzenia w kolejnym miejscu.
Szybko okazało się jednak, że kulisy rozstania są znacznie bardziej napięte. Alex Haditaghi zapowiedział działania prawne wobec Hull City oraz osób zarządzających klubem. Według jego stanowiska sposób przejęcia działacza miał być niewłaściwy i wymaga formalnej reakcji na drodze prawnej.
Hull City odpowiada w sprawie Özkana
Do sprawy odniósł się właściciel Hull City, Acun Ilıcalı. Przedstawił wersję, według której Özkan miał zakończyć umowę z Pogonią Szczecin z ważnego powodu. Chodziło o zarzut dotyczący braku wypłat przez kilka miesięcy. Ilıcalı zaznaczył również, że działacz będzie dla niego głównym kandydatem do objęcia stanowiska dyrektora sportowego.
Ta wypowiedź wywołała bardzo mocną reakcję po stronie Pogoni. Haditaghi stanowczo odrzucił sugestie dotyczące zaległości finansowych i uznał je za nieprawdziwe oraz godzące w reputację klubu. Podkreślił, że sprawa została przekazana prawnikom, a działania mają objąć różne jurysdykcje, w tym Polskę, Unię Europejską i Wielką Brytanię.
Pogoń Szczecin zapowiada twardą walkę
Właściciel Pogoni Szczecin ocenił publiczne słowa przedstawiciela Hull City jako szkodliwe dla klubu, jego działalności i osób zaangażowanych w sprawę. Jego zdaniem zarzuty zostały przedstawione bez podstaw i mogły służyć interesom angielskiego klubu.
Haditaghi zapowiedział dochodzenie odpowiedzialności za możliwe naruszenie umowy, nakłanianie do jej złamania, bezprawną ingerencję oraz działania uderzające w dobre imię Pogoni. Spór wszedł więc na poziom formalny, a dalszy ciąg może rozstrzygać się nie tylko w mediach, lecz także przed prawnikami.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY