Aktualności

Ile zespoły zarobią za awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów 2025-26?

Wtorkowy start ćwierćfinałów Ligi Mistrzów oznacza nie tylko wejście w decydującą fazę sezonu, ale też początek walki o gigantyczne premie. Dla ośmiu drużyn, które wciąż liczą się w grze o trofeum, najbliższe mecze mają podwójne znaczenie: sportowe i finansowe. Stawka jest ogromna, bo awans do półfinału przekłada się na kolejne miliony euro, a im bliżej finału, tym szybciej rosną wpływy do klubowych kas.

W gronie zespołów, które walczą o miejsce w najlepszej czwórce, są między innymi FC Barcelona, Arsenal, Liverpool, Paris Saint-Germain, Bayern Monachium oraz oba madryckie kluby. Każdy z tych zespołów już teraz zarobił bardzo duże pieniądze, ale prawdziwy finansowy skok może dopiero nadejść po najbliższych dwumeczach.

Ćwierćfinał Ligi Mistrzów to miliony euro do zgarnięcia

Sam awans do ćwierćfinału przyniósł każdemu z ośmiu uczestników premię w wysokości 12,5 mln euro. Na tym jednak nie koniec, bo UEFA przewidziała jeszcze większe bonusy za kolejne etapy. Drużyna, która przebije się do półfinału, dopisze do swojego konta następne 15 mln euro. To właśnie dlatego najbliższe spotkania są warte tak wiele.

Jeszcze większe pieniądze czekają na finalistów. Zespół, który sięgnie po trofeum, może liczyć na dodatkowe 25 mln euro. Przegrany finału również nie odejdzie z pustymi rękami, bo za sam udział w decydującym meczu otrzyma 18,5 mln euro. W praktyce oznacza to, że końcówka rozgrywek jest nie tylko walką o prestiż i puchar, ale też o potężny zastrzyk gotówki.

Arsenal na czele finansowego zestawienia

Do tej pory najwięcej zarobił Arsenal. Londyński klub wypracował już 60,92 mln euro wpływów z samych wyników osiąganych na boisku. To obecnie najlepszy rezultat spośród wszystkich drużyn pozostających w grze o triumf w Champions League.

Na ten wynik złożyło się kilka etapów:

  • 18,62 mln euro za udział w fazie ligowej,
  • 16,8 mln euro wywalczone jesienią,
  • 25,5 mln euro za dotychczasowe osiągnięcia w fazie pucharowej.

Jeśli zespół prowadzony przez Mikela Artetę wygra całe rozgrywki, jego łączny zarobek wzrośnie do 100,92 mln euro. To pokazuje skalę finansowej nagrody, jaka stoi za sukcesem w obecnej edycji Ligi Mistrzów.

FC Barcelona też gra o potężny bonus

Bardzo mocną pozycję ma również FC Barcelona. Kataloński klub zgromadził jak dotąd 55,32 mln euro, a więc także znajduje się w ścisłej czołówce pod względem wpływów z tegorocznej kampanii. To suma, która może jeszcze mocno wzrosnąć, jeśli drużyna przejdzie przez kolejne rundy.

W przypadku Barcelony maksymalny możliwy zarobek wynosi 95,32 mln euro. Różnica względem Arsenalu pokazuje, jak wiele zależy od wyników osiąganych na wcześniejszych etapach rozgrywek, ale też jak ogromna jest nagroda za dojście do samego końca. Dla klubów walczących o najwyższe cele to argument równie istotny jak prestiż związany z grą o najbardziej cenione trofeum w europejskim futbolu.

Kto wciąż liczy się w wyścigu po pieniądze UEFA?

W ćwierćfinałach stawką są więc nie tylko półfinały, lecz także kolejne miliony, które mogą mieć duże znaczenie dla budżetów nawet największych marek. Im dalej zajdzie dany zespół, tym bardziej imponujące będą jego wpływy. Właśnie dlatego każdy dwumecz urasta teraz do rangi wydarzenia o ogromnej wadze.

W gronie klubów, które nadal walczą o sportowy sukces i finansowy jackpot, znajdują się:

  • FC Barcelona,
  • Arsenal,
  • Liverpool,
  • Paris Saint-Germain,
  • Bayern Monachium,
  • Real Madryt,
  • Atlético Madryt,
  • Sporting.

Najbliższe dni pokażą, które drużyny zrobią kolejny krok w stronę finału i jednocześnie zapewnią sobie jeszcze większe premie. Na tym etapie Ligi Mistrzów każda wygrana oznacza już coś więcej niż awans — to także wejście na poziom, na którym pieniądze zaczynają iść w dziesiątki milionów euro.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Aktualności

Odra Opole – Puszcza Niepołomice: przewidywane składy (10.04.2026)

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!