Jagiellonia Białystok szykuje ruchy na rynku transferowym i coraz wyraźniej widać, że jednym z priorytetów będzie defensywa. Po odejściu Bartłomieja Wdowika klub szuka zawodnika, który mógłby zwiększyć rywalizację po lewej stronie oraz dać trenerowi więcej możliwości w ustawieniu. Według portugalskich doniesień wysoko na liście życzeń znalazł się David Moreira ze Sportingu.
Jagiellonia Białystok szuka wzmocnień w obronie
Jagiellonia ma za sobą bardzo udany sezon, zakończony trzecim miejscem w Ekstraklasie, ale w Białymstoku nie mogą pozwolić sobie na spokojne lato bez konkretnych decyzji. Drużyna potrzebuje korekt, zwłaszcza w defensywie, gdzie doszło już do ważnej zmiany. Bartłomiej Wdowik opuścił klub, choć nie można jeszcze całkowicie wykluczyć, że temat jego dalszej gry przy Słonecznej wróci. Białostoczanie mieli próbować wynegocjować ze SC Bragą korzystniejsze warunki wykupu, ale na ten moment muszą przygotowywać się również na inne scenariusze.
Właśnie dlatego uwagę Jagiellonii miał przyciągnąć David Moreira. Portugalskie media informują, że 22-letni obrońca związany ze Sportingiem znalazł się na szczycie listy życzeń „Dumy Podlasia”. To zawodnik wychowany w lizbońskim klubie, który od lat funkcjonuje w jego strukturach, ale nie zdołał na stałe przebić się do pierwszej drużyny. Dla Jagiellonii może być ciekawą okazją, bo ma za sobą regularną grę na zapleczu portugalskiej elity i wciąż znajduje się w wieku pozwalającym na dalszy rozwój.
Kim jest David Moreira?
Moreira zadebiutował w pierwszym zespole Sportingu w 2025 roku, pojawiając się w finale krajowego pucharu. Później kilkukrotnie znajdował się w kadrze meczowej, ale jego głównym miejscem gry pozostawały rezerwy. W zakończonym sezonie rozegrał w nich 33 spotkania, co pozwoliło mu utrzymać rytm i pokazać się klubom szukającym młodego, lewonożnego defensora.
Zainteresowanie jego sytuacją wykazują nie tylko białostoczanie. W Portugalii mówi się także o Gil Vicente oraz Vitórii Guimarães, więc Jagiellonia nie jest jedynym możliwym kierunkiem. Według „A Bola” sprawa będzie zależeć od negocjacji oraz wyboru zawodnika. To oznacza, że klub z Ekstraklasy może mieć realne szanse, ale musi przekonać piłkarza projektem sportowym, rolą w zespole i perspektywą regularnej gry.
Dlaczego Moreira pasuje do potrzeb Jagiellonii?
Największym atutem Moreiry jest wszechstronność. W ostatnich miesiącach najczęściej grał na lewej stronie obrony, ale wcześniej wielokrotnie występował także jako środkowy defensor. Taki profil jest szczególnie cenny, bo daje trenerowi możliwość reagowania na kontuzje, zawieszenia i zmianę ustawienia bez konieczności przebudowy całej linii obrony. Dodatkowym plusem jest jego lewa noga, czyli cecha ważna w kontekście odejścia Wdowika.
Jagiellonia potrzebuje piłkarzy, którzy nie tylko uzupełnią skład, ale też będą pasować do sposobu gry zespołu. Moreira może dać większą elastyczność przy wyprowadzaniu piłki i zabezpieczeniu lewej strony. Jego doświadczenie z portugalskiej piłki, nawet głównie na poziomie rezerw, może okazać się przydatne w Ekstraklasie, gdzie tempo adaptacji często decyduje o wartości transferu.
Decyzja może zapaść po rozmowach
Na razie sprawa nie jest przesądzona. Moreira ma zainteresowanie kilku klubów, a Sporting musi ustalić, na jakich zasadach może pozwolić mu odejść. Dla Jagiellonii to jednak logiczny kierunek poszukiwań. Klub po dobrym sezonie chce utrzymać wysoką pozycję w lidze, a do tego potrzebuje szerokiej i jakościowej kadry.
Jeśli białostoczanie rzeczywiście przekonają trzykrotnego reprezentanta Republiki Zielonego Przylądka, mogą zyskać zawodnika o profilu trudnym do znalezienia na rynku. Lewonożny obrońca, mogący grać zarówno na boku, jak i w centrum defensywy, odpowiada na kilka potrzeb naraz. Teraz najważniejsze będą warunki transakcji i decyzja piłkarza, który po latach w Sportingu może uznać, że czas na nowe środowisko oraz większą rolę w pierwszym zespole.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY