Marcin Sasal błyskawicznie wraca na ławkę trenerską. Niedługo po rozstaniu z ŁKS-em Łomża doświadczony szkoleniowiec ma objąć Świt Szczecin. Wszystko wskazuje na to, że przerwa w pracy potrwała zaledwie chwilę, a nowy rozdział w jego karierze rozpocznie się szybciej, niż można było się spodziewać.
Informacja o zakończeniu współpracy Sasala z ŁKS-em Łomża wywołała spore zaskoczenie. Komunikat pojawił się 1 kwietnia, co sprawiło, że część kibiców początkowo potraktowała go jako żart. Klub szybko jednak rozwiał wątpliwości i potwierdził, że decyzja jest jak najbardziej poważna. W krótkim oświadczeniu podziękowano trenerowi za pracę i zaangażowanie, życząc mu powodzenia w dalszej karierze.
Marcin Sasal szybko znalazł nowy klub
Powody rozstania nie zostały oficjalnie wyjaśnione, co tylko podsyciło spekulacje wokół całej sprawy. W przeszłości Sasal bywał bohaterem kontrowersji, dlatego pojawiały się różne interpretacje tej decyzji. Niezależnie od przyczyn jedno było pewne – doświadczony szkoleniowiec nie pozostanie długo bez pracy.
Objęcie przez Sasala Świtu Szczecin wydaje się już przesądzone. Oznacza to, że 55-latek w krótkim czasie ponownie stanie przed wyzwaniem prowadzenia zespołu i walki o konkretne cele sportowe.
Świt Szczecin walczy o baraże
Nowy klub Sasala znajduje się obecnie w środku ligowej stawki, ale jego sytuacja jest bardzo interesująca. Świt Szczecin zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli, tracąc zaledwie dwa punkty do strefy barażowej. To sprawia, że końcówka sezonu zapowiada się niezwykle emocjonująco.
Zadanie dla nowego trenera będzie jasne: poprawić wyniki i włączyć drużynę do walki o udział w barażach o awans do pierwszej ligi. Niewielka strata punktowa oznacza, że cel pozostaje w zasięgu ręki, ale wymaga szybkiej reakcji i ustabilizowania formy zespołu.
Powrót Sasala do Szczecina po latach
Objęcie Świtu będzie dla Sasala także powrotem do dobrze znanego środowiska. W przeszłości pracował już w Szczecinie, prowadząc Pogoń w latach 2011–2012. Tamten etap jego kariery był jednym z ważniejszych doświadczeń trenerskich, dlatego ponowna praca w tym mieście może mieć dla niego dodatkowe znaczenie.
Teraz przed szkoleniowcem nowe wyzwanie, choć w znajomym otoczeniu. Szybki powrót na ławkę pokazuje, że mimo ostatnich zawirowań jego nazwisko wciąż cieszy się zainteresowaniem klubów. Najbliższe tygodnie pokażą, czy uda mu się przełożyć to na konkretne wyniki i poprowadzić Świt Szczecin do walki o awans.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY