Wtorkowy sparing Urugwaju z Algierią może mieć znaczenie nie tylko dla obu reprezentacji, ale również dla jednego z największych klubów Serie A. Juventus zamierza wykorzystać mecz rozgrywany w Turynie, by z bliska przyjrzeć się Manuelowi Ugarte. Urugwajski pomocnik znalazł się w gronie zawodników obserwowanych przed letnim oknem transferowym, a jego sytuacja w Manchesterze United sprawia, że temat ewentualnej zmiany barw staje się coraz bardziej realny.
Dla 24-latka pobyt na Old Trafford nie układa się tak, jak mógł oczekiwać po transferze z Paris Saint-Germain. Początek dawał nadzieję, że zdoła wypracować sobie ważną pozycję w zespole, ale z biegiem czasu jego rola zaczęła wyraźnie maleć. Dziś jest piłkarzem, który nie może liczyć na regularne występy, a jego minuty na boisku są mocno ograniczone.
Juventus obserwuje Manuela Ugarte przed letnim oknem
W obecnym sezonie Urugwajczyk nie zdołał przekonać kolejnych trenerów do tego, że powinien być jednym z podstawowych ogniw drużyny. Najpierw nie stał się ważną postacią w planach Rúbena Amorima, a później również Michael Carrick nie oparł na nim środka pola. W rezultacie jego dorobek minutowy we wszystkich rozgrywkach wygląda skromnie, zwłaszcza jak na piłkarza, od którego oczekiwano większego wpływu na grę.
Właśnie dlatego coraz częściej mówi się o możliwym rozstaniu z angielskim klubem. Juventus należy do tych zespołów, które widzą w nim interesującą opcję na wzmocnienie drugiej linii. Fakt, że reprezentacja Urugwaju zagra towarzysko akurat w Turynie, daje działaczom i skautom idealną okazję, by obejrzeć zawodnika w warunkach meczowych bez potrzeby dodatkowych wyjazdów.
Sytuacja w Manchesterze United sprzyja transferowym spekulacjom
W Turynie mają uważnie analizować nie tylko sam występ Ugarte, ale też to, czy jego profil odpowiada planom na kolejny sezon. Juventus musi bowiem myśleć szerzej o przebudowie środka pola, szczególnie w kontekście możliwych odejść. Jednym z piłkarzy, wokół których pojawiają się spekulacje, jest Teun Koopmeiners, kuszony przez zagraniczne kluby.
To sprawia, że włoski zespół nie może czekać do ostatniej chwili i już teraz bada dostępne warianty. Ugarte jawi się jako zawodnik, który mimo trudniejszego okresu w Anglii nadal ma odpowiedni potencjał, by odbudować się w innym otoczeniu. Dla Juventusu mogłaby to być okazja, by pozyskać piłkarza z dużymi możliwościami w momencie, gdy jego pozycja na rynku nie jest tak mocna jak wcześniej.
Możliwy ruch w obie strony między Turynem a Manchesterem
Co ciekawe, relacje między Juventusem a Manchesterem United mogą latem dotyczyć nie tylko jednego nazwiska. Z przenosinami do Anglii coraz częściej łączony jest również Khéphren Thuram. Taki układ otwiera pole do różnych scenariuszy, w tym także do rozmów, w których oba kluby mogłyby spróbować połączyć swoje interesy.
Tego typu rozwiązanie mogłoby okazać się korzystne szczególnie dla Juventusu, który musi uważnie planować wydatki. Klub z Turynu nie znajduje się w komfortowej sytuacji finansowej, dlatego każdy większy ruch będzie uzależniony nie tylko od sportowych potrzeb, ale też od budżetu. W praktyce oznacza to, że wiele zależy od końcówki sezonu i tego, czy drużyna zapewni sobie miejsce w Lidze Mistrzów.
Na razie zespół prowadzony przez Luciano Spallettiego zajmuje piąte miejsce w tabeli Serie A, a walka o awans do europejskiej elity pozostaje otwarta. To właśnie od niej może zależeć skala letnich działań Juventusu. Obserwacja Ugarte pokazuje jednak wyraźnie, że w klubie już dziś przygotowują się na różne warianty i nie chcą zostać zaskoczeni, gdy rynek transferowy ruszy na dobre.