2 maja 2025 roku kibice piłki nożnej w Polsce ponownie skierują wzrok na Stadion PGE Narodowy w Warszawie. To właśnie tam, punktualnie o godzinie 16:00, rozpocznie się wielki finał Pucharu Polski — jedno z najważniejszych wydarzeń sezonu krajowych rozgrywek piłkarskich.
Legia – Pogoń: finał z dużym potencjałem
W decydującym meczu o trofeum zmierzą się dwa zespoły, które przez cały sezon konsekwentnie udowadniały swoją klasę: Legia Warszawa i Pogoń Szczecin. Obie drużyny przeszły przez kolejne rundy rozgrywek z impetem. Legia rozgromiła Ruch Chorzów aż 5:0 w półfinale, natomiast Pogoń równie przekonująco pokonała Puszczę Niepołomice 3:0. Teraz przyjdzie im stanąć naprzeciw siebie w walce o prestiż i prawo gry w europejskich pucharach.
Termin pozostaje bez zmian – finał 2 maja
Choć pojawiły się spekulacje o możliwej zmianie terminu finału — szczególnie w kontekście potencjalnego awansu Legii Warszawa do półfinału Ligi Konferencji Europy — ostatecznie Polski Związek Piłki Nożnej podtrzymał pierwotny plan. Tradycja rozgrywania finału w dniu 2 maja zostaje zachowana, co z pewnością ucieszy kibiców planujących majówkę w sportowym stylu.
Bilety na finał Pucharu Polski 2025 już w sprzedaży – ile kosztują?
Bilety na wydarzenie można nabywać online poprzez oficjalną stronę PZPN – bilety.laczynaspilka.pl. Ceny rozpoczynają się od 100 złotych za miejsca w drugiej kategorii, a najdroższe wejściówki kosztują 140 złotych. Zadbano również o dostępność dla osób z niepełnosprawnościami – przygotowano specjalne miejsca dla kibiców na wózkach oraz ich opiekunów, w cenie 90 zł.
Gra toczy się o coś więcej niż trofeum
Oprócz trofeum i prestiżu, na zwycięzcę czeka także nagroda w postaci udziału w kwalifikacjach do Ligi Europy UEFA w sezonie 2025/2026. To ogromna szansa na pokazanie się na arenie międzynarodowej i przyciągnięcie nowych sponsorów oraz kibiców.
Finał jak święto – emocje gwarantowane
Majowy finał zapowiada się więc nie tylko jako sportowe widowisko najwyższej próby, ale również jako święto polskiego futbolu, pełne emocji, napięcia i niezapomnianych chwil. Zarówno Legia, jak i Pogoń mają coś do udowodnienia – i zrobią wszystko, by to właśnie ich kapitan wzniosł w górę trofeum Pucharu Polski.