AKTUALNOśCI

Kierowca McLarena może trafić do Haasa!

Leonardo Fornaroli ma za sobą mistrzowski sezon w Formule 2, ale droga do Formuły 1 wciąż nie jest dla niego otwarta. Włoch pozostaje związany z McLarenem, jednak brytyjski zespół nie ma obecnie wolnego miejsca w składzie. Dlatego coraz ciekawiej wygląda trop prowadzący do Haasa, który zaprosił 21-latka na testy w Jerez i może mieć wakat w sezonie 2027.

Leonardo Fornaroli testuje bolid Haasa

Na torze w Jerez rozpoczęły się dwudniowe jazdy Haasa z wykorzystaniem starszej generacji bolidu Formuły 1. Udział Fornarolego w tych testach wzbudził spore zainteresowanie, ponieważ Włoch jest obecnie rezerwowym McLarena i należy do programu rozwojowego tej ekipy.

Dla kierowcy to ważna okazja, by pokazać się innemu zespołowi z padoku. Po zdobyciu mistrzostwa Formuły 2 Fornaroli znalazł się w trudnym położeniu. Sportowo zrobił bardzo dużo, aby zasłużyć na szansę w królowej motorsportu, lecz układ kontraktów w F1 mocno ogranicza dostępne możliwości.

McLaren nie ma wolnego miejsca

Problem Fornarolego polega na tym, że McLaren ma stabilny skład. Lando Norris oraz Oscar Piastri są związani z zespołem ważnymi umowami, dlatego trudno oczekiwać, by Włoch w najbliższym czasie dostał tam fotel wyścigowy.

Mimo to brytyjska ekipa wysoko ocenia jego potencjał. Szef McLarena zwracał uwagę na podejście, tempo oraz regularność młodego kierowcy. Podkreślał też, że zespół chce, aby Fornaroli trafił do wyścigów w Formule 1, nawet jeżeli najpierw trzeba będzie poszukać dla niego miejsca poza McLarenem.

Dobry występ w treningu przed GP Katalonii

Testy Haasa odbywają się krótko po tym, jak Fornaroli zadebiutował za kierownicą bolidu McLarena podczas piątkowego treningu F1. W porannej sesji przed Grand Prix Katalonii spisał się bardzo solidnie, zajmując piąte miejsce.

Do najszybszego George’a Russella stracił 0,8 sekundy, co przy pierwszym oficjalnym występie w takim otoczeniu zostało odebrane pozytywnie. Włoch pokazał, że potrafi szybko odnaleźć się w samochodzie Formuły 1 i nie potrzebuje długiego czasu, by prezentować konkurencyjne tempo.

Czy Haas otworzy drzwi do Formuły 1?

Haas może stać się realną opcją dla Fornarolego przed sezonem 2027. Obecnie w amerykańskim zespole jeżdżą Oliver Bearman i Esteban Ocon. Pozycja Brytyjczyka wydaje się stabilna, natomiast przyszłość Francuza nie jest przesądzona.

W kontekście Haasa pojawiało się już nazwisko Yukiego Tsunody. Ma to związek z Toyotą, która jest sponsorem tytularnym zespołu. Japoński producent mógłby zwiększyć swoje zaangażowanie finansowe w Formule 1, gdyby w bolidzie znalazł się kierowca z Japonii. To sprawia, że rywalizacja o ewentualne wolne miejsce może być bardzo złożona i nie będzie zależeć wyłącznie od wyników sportowych.

Ryo Hirakawa również pojawił się w Jerez

Ze względu na współpracę Haasa z Toyotą w testach w Jerez bierze udział także Ryo Hirakawa. Japończyk od lat jest związany z wyścigami długodystansowymi i startuje w mistrzostwach świata WEC.

Jego obecność ma jednak inny charakter niż jazdy Fornarolego. Hirakawa ma 32 lata i nie jest postrzegany jako kandydat do debiutu w Formule 1. W przypadku Włocha sytuacja wygląda inaczej, bo mistrz Formuły 2 wciąż znajduje się na etapie kariery, w którym może powalczyć o pierwszy pełny sezon w elicie.

Sezon 2027 może być przełomowy

Fornaroli musi teraz wykorzystać każdą okazję do jazdy bolidem F1. McLaren daje mu zaplecze i cenne doświadczenie, ale to Haas może okazać się zespołem, który otworzy przed nim drzwi do regularnych startów.

Najbliższe miesiące pokażą, czy testy w Jerez były tylko jednorazową szansą, czy początkiem poważniejszych rozmów. Włoch ma tytuł mistrza F2, dobre opinie w padoku i świeży występ treningowy w McLarenie. Brakuje mu już tylko miejsca, w którym będzie mógł udowodnić swoją wartość w wyścigach Formuły 1.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY