Antoni Kozubal może wkrótce znaleźć się na celowniku klubów z Bundesligi. Przedstawiciele niemieckich zespołów mają pojawić się na rewanżowym meczu Lecha Poznań z Aarhus, aby z bliska obserwować młodego pomocnika mistrzów Polski. „Kolejorz” jest blisko awansu do trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów po efektownym zwycięstwie 4:1 odniesionym na wyjeździe.
Lech wypracował sobie bardzo komfortową zaliczkę już w pierwszym spotkaniu. Poznaniacy do przerwy prowadzili 2:0, a od 37. minuty grali z przewagą jednego zawodnika po czerwonej kartce dla rywali. Ostatecznie mistrz Polski zdobył jeszcze dwie bramki i przed rewanżem znajduje się w doskonałej sytuacji.
Kozubal pod obserwacją klubów z Niemiec
Antoni Kozubal rozegrał w Danii pełne 90 minut i ponownie pokazał, że jest jednym z ważniejszych zawodników środka pola Lecha. Według informacji portalu Meczyki.pl jego występ w rewanżu mają śledzić wysłannicy klubów z Bundesligi. Na tym etapie nie ujawniono jednak, które dokładnie zespoły są zainteresowane 21-letnim pomocnikiem.
Rosnące zainteresowanie nie powinno być zaskoczeniem. Kozubal od dłuższego czasu regularnie występuje w pierwszym składzie i zbiera doświadczenie zarówno w Ekstraklasie, jak i w europejskich pucharach. Dobre mecze na arenie międzynarodowej mogą jeszcze bardziej podnieść jego wartość i przybliżyć go do zagranicznego transferu.
Lech liczy się z możliwym odejściem
Władze poznańskiego klubu mają świadomość, że utrzymanie Kozubala może okazać się trudne, jeśli pojawi się konkretna oferta z silnej europejskiej ligi. Na razie nie ma jednak informacji o zaawansowanych negocjacjach ani o propozycji spełniającej oczekiwania Lecha.
Problemem może być również brak gotowego następcy. „Kolejorz” nie jest obecnie blisko pozyskania zawodnika, który mógłby bezpośrednio zastąpić młodego pomocnika. Ewentualna sprzedaż wymusiłaby więc szybkie działania na rynku transferowym i znalezienie piłkarza gotowego od razu wejść do podstawowego składu.
Linetty nie zostanie w Poznaniu
W ostatnich dniach z Lechem trenował gościnnie Karol Linetty, który pozostaje bez klubu po rozwiązaniu umowy z Kocaelisporem. Powrót 47-krotnego reprezentanta Polski do macierzystego zespołu wydawał się jednym z możliwych scenariuszy, szczególnie w kontekście zainteresowania Kozubalem.
Trener Niels Frederiksen wykluczył jednak taki ruch. Szkoleniowiec poinformował, że mistrz Polski nie planuje podpisania kontraktu z Linettym. Doświadczony pomocnik może nadal uczestniczyć w zajęciach, ale nie jest obecnie traktowany jako kandydat do wzmocnienia kadry.
Lech blisko kolejnej rundy eliminacji
Rewanż z Aarhus odbędzie się w środę, 29 lipca, o godzinie 19:00. Po wyjazdowym zwycięstwie 4:1 poznaniacy są zdecydowanym faworytem do awansu, choć przed własną publicznością będą musieli zachować koncentrację i potwierdzić przewagę wypracowaną w Danii.
Zwycięzca dwumeczu w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów zmierzy się z lepszym zespołem z pary Kuopion Palloseura – Sabah FK. Pierwsze spotkanie tych drużyn zakończyło się zwycięstwem azerskiego klubu 1:0. Dla Kozubala środowy mecz będzie więc ważny nie tylko ze względu na wynik Lecha, ale także możliwy rozwój jego kariery.