Oskar Wójcik rozgrywa sezon, który może zakończyć się wielkim transferem. Obrońca Cracovii wzbudza zainteresowanie klubów z Włoch, Danii, Szkocji i Wysp Brytyjskich, a Pasy mają w ręku mocne karty. Długi kontrakt sprawia, że przy Kałuży mogą spokojnie czekać na ofertę, która przejdzie do historii Ekstraklasy.
Oskar Wójcik na celowniku klubów z Serie A
Forma Wójcika nie przeszła bez echa poza Polską. Według doniesień sytuację 22-letniego defensora monitorują Torino, Fiorentina oraz Bologna. To pokazuje, że zawodnik Cracovii przestał być wyłącznie ciekawostką z Ekstraklasy, a stał się realnym kandydatem do transferu do mocniejszej ligi.
Włoski kierunek może być dla niego atrakcyjny, zwłaszcza że Serie A od lat ceni obrońców dobrze przygotowanych taktycznie i fizycznie. Jeśli zainteresowanie przerodzi się w konkretną ofertę, Cracovia będzie mogła rozpocząć rozmowy z wysokiego pułapu.
Celtic był blisko zimowego transferu
Wójcik już zimą mógł opuścić Kraków. Najbliżej jego sprowadzenia był Celtic, który do końca okna transferowego starał się przekonać Pasy do sprzedaży. Szkoci mieli oferować ponad cztery miliony euro, ale porozumienia nie osiągnięto.
Ciekawym wątkiem była możliwość włączenia do transakcji Maika Nawrockiego. Były obrońca Legii Warszawa jest zawodnikiem Celticu, a od początku sezonu przebywa na wypożyczeniu w Hannoverze 96. Temat nie został zamknięty definitywnie i może wrócić latem.
Coventry City i Brøndby też patrzą na obrońcę
Zimą zainteresowanie Wójcikiem wykazywało również Brøndby IF, jednak Duńczycy nie doprowadzili transferu do końca. Teraz lista chętnych wygląda znacznie szerzej. Defensor znajduje się także w notesach klubów z Championship, a najkonkretniej ma działać Coventry City.
Ten kierunek może być szczególnie interesujący, bo zespół prowadzony przez Franka Lamparda zapewnił sobie powrót do Premier League po 25 latach przerwy. Awans oznacza potrzebę wzmocnień, a Wójcik pasuje do profilu zawodnika, który może wejść na wyższy poziom i dalej zwiększać swoją wartość.
Cracovia czeka na wielkie pieniądze
Największym atutem Cracovii jest kontrakt piłkarza ważny do czerwca 2029 roku. Klub nie musi spieszyć się ze sprzedażą, dlatego może oczekiwać kwoty, która odpowiada pozycji zawodnika i skali zainteresowania.
Jeżeli Pasy otrzymają około pięciu milionów euro, Wójcik wyrówna rekord sprzedażowy Bartosza Kapustki do Leicester City. Jeszcze większa kwota mogłaby przynieść historyczny wynik dla całej ligi. Przebicie bariery 6,6 miliona euro oznaczałoby, że obrońca Cracovii zostałby najdrożej sprzedanym defensorem w historii Ekstraklasy.