Arka Gdynia po spadku z Ekstraklasy szuka trenera, który poprowadzi drużynę w walce o odbudowę. Wśród kandydatów pojawił się Radoslav Látal, dobrze znany z pracy w Piaście Gliwice i Bruk-Becie Termalice Nieciecza. Czeski kierunek w Gdyni staje się coraz wyraźniejszy.
Radoslav Látal kandydatem do pracy w Arce Gdynia
Radoslav Látal może wrócić na polskie boiska. Czeski szkoleniowiec znalazł się w gronie kandydatów na nowego trenera Arki Gdynia, która po spadku z Ekstraklasy rozstała się z Dariuszem Banasikiem. Klub z Trójmiasta szuka rozwiązania, które pozwoli szybko uporządkować zespół i przygotować go do walki o powrót na najwyższy poziom rozgrywkowy.
Temat nie jest zupełnie nowy, bo Arka była blisko zatrudnienia Látala już w 2019 roku. Wtedy współpraca nie doszła do skutku, ale teraz rozmowy mogą wrócić. Czech od czerwca 2024 roku pozostaje bez pracy po odejściu z FK Jablonec, więc jest dostępny na rynku i mógłby rozpocząć przygotowania z nową drużyną bez konieczności negocjacji z innym klubem.
Látal ma za sobą udany okres w Piaście Gliwice
Najlepszy etap pracy Látala w Polsce przypadł na pierwszy pobyt w Piaście Gliwice. Czech objął zespół w marcu 2015 roku i prowadził go do lipca 2016 roku. W tym czasie poprowadził gliwiczan w 52 spotkaniach, a sezon 2015/2016 zakończył z wicemistrzostwem Polski.
To był wynik, który mocno zapisał się w historii Piasta i zbudował pozycję Látala w Ekstraklasie. Jego rozstanie z klubem okazało się krótkie, bo po odejściu w lipcu wrócił już na początku września. Drugi etap nie był jednak tak udany i zakończył się po 16 meczach.
Bruk-Bet Termalica i ostatnie lata Czecha
Do Polski Látal wrócił w styczniu 2022 roku, gdy objął Bruk-Bet Termalikę Nieciecza. Nie zdołał jednak utrzymać zespołu w Ekstraklasie, a później nie wywalczył awansu z jej zaplecza. Po sezonie 2022/2023 doszło do zakończenia współpracy.
Później Czech prowadził FK Jablonec, ale od połowy 2024 roku nie pracuje w żadnym klubie. Dla Arki może być kandydatem atrakcyjnym ze względu na znajomość polskiej piłki, doświadczenie w pracy pod presją oraz świadomość realiów zaplecza Ekstraklasy.
Arka patrzy też na Jarolíma i Szulczka
Látal nie jest jedynym trenerem branym pod uwagę przez Arkę. W kręgu zainteresowań znajduje się również Marek Jarolím, który w ostatnim sezonie zdobył Puchar Czech z MFK Karviná. Jego sytuację komplikuje jednak zainteresowanie Sigmy Ołomuniec.
Wśród polskich kandydatów pojawia się Dawid Szulczek, obecnie pracujący w sztabie Rakowa Częstochowa. Arka musi podjąć decyzję szybko, bo po spadku potrzebuje jasnego planu sportowego. Nowy trener będzie odpowiadał nie tylko za wyniki, ale też za zbudowanie drużyny zdolnej do walki o powrót do Ekstraklasy.