Tomáš Bobček może wkrótce opuścić Lechię Gdańsk i zamienić polską ligę na znacznie mocniejsze rozgrywki. Król strzelców Ekstraklasy wciąż pozostaje piłkarzem spadkowicza, ale zainteresowanie jego transferem nie słabnie. Najbliżej sprowadzenia słowackiego napastnika ma być obecnie Hamburger SV.
Tomáš Bobček blisko odejścia z Lechii Gdańsk
Przyszłość Tomáša Bobčka pozostaje jednym z ważniejszych tematów wokół Lechii Gdańsk. Słowak ma za sobą świetny sezon indywidualny, ale drużynowo zakończył rozgrywki dużym rozczarowaniem. Lechia spadła z Ekstraklasy, co mocno wpłynęło na sytuację klubu przed letnim oknem transferowym.
Bobček został królem strzelców ligi, dlatego trudno zakładać, że zostanie na zapleczu Ekstraklasy. Napastnik już wcześniej wzbudzał zainteresowanie zagranicznych klubów, a po takim sezonie lista chętnych stała się jeszcze dłuższa.
Hamburger SV na prowadzeniu w wyścigu?
Według najnowszych informacji najbliżej pozyskania 24-latka ma być Hamburger SV. Transfer do Bundesligi byłby dla Bobčka dużym krokiem w karierze i szansą na sprawdzenie się w jednej z najmocniejszych lig Europy.
Zainteresowanie napastnikiem wykazują także inne kluby. Wśród nich wymieniane są AS Monaco, Lyon, Werder Brema oraz zespoły z Turcji. Na razie nie wiadomo, ile Lechia mogłaby zarobić na ewentualnej sprzedaży.
Lechia ma trudniejszą pozycję negocjacyjną
Spadek z Ekstraklasy osłabił możliwości negocjacyjne gdańskiego klubu. Lechia wciąż ma jednak ważny argument — kontrakt Bobčka obowiązuje do 30 czerwca 2030 roku.
Długa umowa oznacza, że klub nie musi oddawać swojego najlepszego strzelca za niską kwotę. Z drugiej strony utrzymanie zawodnika o takim potencjale w pierwszej lidze może okazać się bardzo trudne.
Liczby Bobčka mówią wszystko
Bobček trafił do Polski we wrześniu 2023 roku i szybko stał się jedną z najważniejszych postaci Lechii. W poprzednim sezonie rozegrał 33 mecze, w których zdobył 21 bramek i zanotował sześć asyst.
Takie statystyki sprawiły, że Słowak znalazł się na radarze klubów z mocniejszych lig. Jeśli Hamburger SV rzeczywiście doprowadzi transfer do końca, Lechia straci największą gwiazdę, ale może uzyskać środki potrzebne do przebudowy kadry po spadku.