Nieobecność Kyliana Mbappé w półfinale Superpucharu Hiszpanii rozpaliła alarm wśród kibiców Realu Madryt, bo chodziło nie o zwykłe spotkanie, tylko o serię meczów z najwyższą stawką. Francuz miał za sobą trudny okres, w którym występował mimo problemów zdrowotnych, a ból narastał na tyle, że zabrakło go nawet w kluczowych derbach z Atlético. Po meczu pojawiła się jednak informacja, która może całkowicie zmienić obraz niedzielnego finału z FC Barceloną.
Mbappé nie poleciał na półfinał. Real grał z Atlético bez lidera
W tym sezonie Mbappé jest dla „Królewskich” piłkarzem pierwszego wyboru: najgłośniejsze nazwisko w składzie i jeden z głównych motorów napędowych ofensywy. W grudniu grał mimo urazu, ale sytuacja ostatecznie go dogoniła — dolegliwości okazały się zbyt silne, by mógł pomóc w czwartkowym starciu z Atlético. To właśnie wtedy pojawiły się pierwsze sygnały, że Real musi działać „na czas”, jeśli chce mieć go w najważniejszym meczu turnieju.
Po derbach szybko zaczęły krążyć doniesienia, że Mbappé może opuścić także finał. Dla Realu byłby to ogromny cios — mecz z Barceloną w Superpucharze to nie tylko trofeum, ale też prestiżowy test formy i tożsamości zespołu. Dlatego sztab medyczny i szkoleniowy miał skupić się na tym, by jak najszybciej doprowadzić zawodnika do stanu, w którym będzie mógł choćby wejść z ławki.
Przełom po meczu: Xabi Alonso uspokaja i daje nadzieję
Najważniejsza informacja padła już po spotkaniu z Atlético. Xabi Alonso przekazał, że Mbappé ma dołączyć do zespołu następnego dnia i że jego samopoczucie wyraźnie się poprawiło. Trener zasugerował również, że Francuz może być brany pod uwagę w finale przeciwko Barcelonie. To diametralna zmiana tonu względem wcześniejszego pesymizmu i znak, że Real realnie widzi szansę na powrót swojego najlepszego strzelca.
Barcelona – Real w finale Superpucharu: czy Mbappé zagra od początku?
Nawet jeśli Mbappé znajdzie się w kadrze meczowej, otwarte pozostaje kluczowe pytanie: w jakiej roli. Przy świeżych problemach zdrowotnych sztab może rozważać dwa warianty:
-
ostrożny – wejście z ławki, gdy mecz będzie wymagał impulsu,
-
odważny – występ od pierwszej minuty, jeśli testy i trening pokażą pełną gotowość.
W takich przypadkach często decydują detale: reakcja organizmu na obciążenia w przeddzień meczu i ostatnia ocena medyczna.
El Clásico o trofeum: rewanż za poprzedni finał
Niedzielny wieczór zapowiada się jak klasyczny mecz „o coś więcej”. Dla Realu to szansa na rewanż za zeszłoroczny finał, w którym górą była Barcelona prowadzona przez Hansiego Flicka. Superpuchar nie jest najważniejszym celem sezonu, ale potrafi nadać ton kolejnym tygodniom — zwłaszcza gdy na boisku spotykają się dwie największe marki w Hiszpanii.
Jeśli Mbappé rzeczywiście wróci do gry, finał zyska dodatkową warstwę emocji: nie tylko El Clásico o puchar, ale też sprawdzian, czy Real potrafi „postawić na nogi” swojego lidera dokładnie wtedy, gdy stawka jest najwyższa.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY