Lech Poznań wygrał na stadionie Widzewa Łódź 3:2 i pozostaje niepokonany w PKO Ekstraklasie. Po spotkaniu Niels Frederiksen nie krył zadowolenia z drużyny.
Lech Poznań z cenną wygraną w Łodzi
Lech Poznań po raz pierwszy od trzech lat pokonał Widzew Łódź na jego stadionie. Niedzielne spotkanie dostarczyło wielu emocji, a końcowy wynik długo pozostawał sprawą otwartą. Po ostatnim gwizdku poznaniacy mieli jednak powody do świętowania, a w szatni zabawę miał rozkręcić Radosław Murawski.
Zespół Nielsa Frederiksena ma obecnie dziesięć punktów po czterech meczach i nadal nie znalazł pogromcy w lidze. Lech zajmuje drugie miejsce, ustępując Legii Warszawa, która rozegrała dwa spotkania więcej. Już w czwartek poznaniacy mogą zostać liderem, jeśli wygrają zaległy mecz z Jagiellonią Białystok.
Niels Frederiksen docenił postawę zespołu
Dla trenera Lecha szczególnie istotne było to, jak drużyna poradziła sobie z intensywnym terminarzem. Kilka dni wcześniej poznaniacy rywalizowali w Europie, a następnie musieli szybko przygotować się do wyjazdu do Łodzi.
Niels Frederiksen był szczególnie zadowolony z drugiej połowy, w której jego zdaniem Lech Poznań przejął inicjatywę i prezentował się lepiej od gospodarzy. Duńczyk podkreślił również, że końcówka dostarczyła ogromnych emocji. Wcześniej Widzew miał przyznany rzut karny, lecz po analizie VAR decyzja została zmieniona. Ostatecznie to Lech zdobył bramkę na 3:2 i wywiózł z Łodzi komplet punktów.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z grą bez podatku!
PRZEJDŹ DO OFERTY