Legia Warszawa kończy trudny sezon i już podejmuje decyzje dotyczące kolejnych miesięcy. Jednym z najważniejszych tematów pozostaje przyszłość Michała Żewłakowa, którego pozycja przy Łazienkowskiej nie jest pewna. W tle pojawia się nazwisko dobrze znane kibicom stołecznego klubu.
Michał Żewłakow bez pewnej przyszłości w Legii
Legię Warszawa czekają jeszcze trzy ostatnie mecze ligowe. Zespół zmierzy się z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza, Lechią Gdańsk oraz Motorem Lublin, ale w klubowych gabinetach już trwa praca nad następnym sezonem. Po tak nieudanych rozgrywkach zmiany wydają się nieuniknione, a dotyczą nie tylko piłkarzy, lecz także osób odpowiedzialnych za pion sportowy.
Pod znakiem zapytania stoi dalsza współpraca z Michałem Żewłakowem. Dyrektor sportowy wrócił do Legii w marcu poprzedniego roku, lecz obecnie jego rola budzi coraz więcej wątpliwości. Według informacji Tomasza Włodarczyka klub przygotował plan na letnie okno transferowe, pod którym podpisali się Fredi Bobic oraz dyrektor skautingu Piotr Zasada. Brak podpisu Żewłakowa został odebrany jako sygnał, że jego przyszłość może być niepewna.
Radosław Kucharski wróci na Łazienkowską?
Do sprawy odniósł się Szymon Janczyk z Weszlo.com. Dziennikarz wskazał, że w środowisku pojawiają się sugestie o możliwym rozstaniu Legii z Żewłakowem. Według tych głosów jego miejsce mógłby zająć Radosław Kucharski, obecnie pracujący jako dyrektor sportowy Wisły Płock.
Kucharski zna Legię bardzo dobrze. Pełnił funkcję dyrektora sportowego warszawskiego klubu w latach 2017-2021, więc ewentualny powrót nie oznaczałby wejścia do nieznanego środowiska. Jego nazwisko pojawiało się w kontekście Łazienkowskiej już zimą, a teraz temat wrócił przy okazji możliwych zmian w pionie sportowym.
Legia potrzebuje jasnego planu
Stołeczny klub ma za sobą sezon, który wymaga mocnej reakcji. Plan transferowy już powstał, a Legia musi szybko zdecydować, kto będzie odpowiadał za jego realizację. W sytuacji ograniczonego czasu przed letnim oknem niepewność wokół najważniejszych stanowisk może utrudniać negocjacje i podejmowanie decyzji.
Żewłakow ma doświadczenie nie tylko z Legii, ale też z Motoru Lublin i Zagłębia Lubin. Kucharski z kolei jest postacią dobrze znaną przy Łazienkowskiej, choć jego poprzednia kadencja również była oceniana różnie. Jeśli w klubie rzeczywiście dojdzie do zmiany, będzie to jeden z najważniejszych ruchów organizacyjnych przed przebudową kadry.
Końcówka sezonu i decyzje w gabinetach
Legia musi jeszcze dokończyć rozgrywki, ale dla władz klubu równie istotne są działania poza boiskiem. Letnie okno może przesądzić o tym, czy drużyna szybko wróci do walki o wysokie cele, czy utknie w przeciętności na dłużej.
Dlatego sprawa dyrektora sportowego ma duże znaczenie. Brak podpisu Żewłakowa pod planem transferowym oraz doniesienia o możliwym powrocie Kucharskiego tworzą atmosferę oczekiwania. Przy Łazienkowskiej zapowiada się gorący finisz sezonu, nawet jeśli najważniejsze decyzje będą zapadały nie na murawie, lecz w klubowych biurach.