Liverpool sięga po kolejnego młodego zawodnika z dużym potencjałem. Samuel Martinez z Atlético Nacional był obserwowany przez kilka mocnych europejskich klubów, ale to „The Reds” mają dopinać jego transfer. Na Anfield początkowo nie będzie jednak presji na szybkie wejście do pierwszej drużyny.
Liverpool finalizuje transfer Martineza
Liverpool pracuje nad sprowadzeniem Samuela Martineza z Atlético Nacional. 17-letni ofensywny pomocnik ma kosztować około miliona euro, a kolumbijski klub zabezpieczy sobie także procent od następnego transferu. To typowy ruch pod przyszłość, ale fakt, że zawodnika chciały również Borussia Dortmund i FC Barcelona, pokazuje, że Anglicy rywalizowali o ciekawy talent.
Martinez pełnoletni będzie dopiero w kwietniu przyszłego roku. Wtedy ma podpisać z Liverpoolem pięcioletni kontrakt. Do tego czasu transakcja będzie przygotowywana formalnie, a klub z Anfield może spokojnie planować jego rozwój.
Barcelona i Borussia Dortmund były w grze
Zainteresowanie Barcelony oraz Borussii Dortmund nie jest przypadkowe. Oba kluby od lat uważnie obserwują młodych piłkarzy z Ameryki Południowej i potrafią szybko reagować, gdy pojawia się zawodnik o wyróżniającym się profilu. Liverpool najwidoczniej uznał, że warto działać z wyprzedzeniem.
Dla „The Reds” to transfer niskiego ryzyka finansowego. Milion euro za młodzieżowego reprezentanta Kolumbii, który znajduje się na radarach tak dużych klubów, może okazać się bardzo rozsądną inwestycją. Nawet jeśli Martinez będzie potrzebował czasu, potencjalny zysk sportowy i finansowy jest znaczący.
Kim jest Samuel Martinez?
Martinez to ofensywny pomocnik związany z Atlético Nacional. Na razie nie występował jeszcze na profesjonalnym poziomie, dlatego nie należy oczekiwać, że po przyjeździe do Anglii od razu będzie włączony do pierwszego zespołu. Liverpool ma planować dla niego spokojniejsze wejście.
Początkowo Kolumbijczyk ma grać w drugim zespole. To pozwoli mu dostosować się do europejskiego futbolu, intensywności treningów, języka i życia w Anglii. W przypadku tak młodego zawodnika odpowiednie tempo rozwoju będzie ważniejsze niż szybkie medialne wejście do seniorskiej piłki.
Drugi letni ruch Liverpoolu
Transfer Martineza będzie drugim wzmocnieniem Liverpoolu w letnim oknie. Klub wcześniej dopiął sprowadzenie Jeremy’ego Jacqueta z Rennes. To pokazuje, że „The Reds” równolegle myślą o bieżących potrzebach oraz o przyszłości kadry.
Liverpool od lat stara się wyłapywać młodych piłkarzy zanim ich cena eksploduje. Martinez wpisuje się w ten kierunek. Nie przychodzi jako gotowa gwiazda, ale jako projekt, który przy odpowiednim prowadzeniu może za kilka lat stać się ważnym zawodnikiem lub bardzo wartościowym aktywem.
Anfield stawia na cierpliwy rozwój
Najważniejsze dla Martineza będzie teraz właściwe otoczenie. Przenosiny z Kolumbii do Anglii w tak młodym wieku to ogromna zmiana sportowa i życiowa. Liverpool musi zadbać, by zawodnik nie został przytłoczony oczekiwaniami wynikającymi z zainteresowania wielkich klubów.
Jeśli transfer zostanie dopięty, „The Reds” wygrają wyścig o jednego z najciekawszych kolumbijskich piłkarzy młodego pokolenia. Prawdziwa ocena tej operacji przyjdzie jednak dopiero za kilka sezonów, gdy Martinez przejdzie drogę od obiecującego talentu do zawodnika gotowego na seniorski futbol.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY