Manchester United jest o krok od przypieczętowania miejsca na podium Premier League, a Michael Carrick może wkrótce przestać być tylko trenerem tymczasowym. Wyniki 44-latka przekonały władze klubu, które mają przygotowywać dla niego kontrakt i plan sięgający znacznie dalej niż końcówka sezonu.
Carrick odmienił Manchester United
Manchester United pod wodzą Michaela Carricka wygląda znacznie pewniej niż wcześniej. Były pomocnik klubu przejął drużynę w trudnym momencie, ale szybko uporządkował grę i przywrócił wyniki, na które czekali kibice. W 15 meczach odniósł 10 zwycięstw, a najważniejsze jest to, że zespół zapewnił sobie powrót do Ligi Mistrzów.
Przed sobotnim spotkaniem z Nottingham Forest sytuacja jest jasna. Manchesterowi United wystarczy remis, aby zagwarantować sobie trzecie miejsce w Premier League. Zwycięstwo całkowicie zamknęłoby temat podium i byłoby kolejnym mocnym argumentem za pozostawieniem Carricka na stanowisku.
Przyszłość trenera ma wyjaśnić się wkrótce
Carrick przyznał na konferencji prasowej, że jego sytuacja niedługo zostanie rozstrzygnięta. Do tej pory pracował jako tymczasowy menedżer, ale wszystko wskazuje na to, że klub jest gotowy powierzyć mu drużynę na dłużej.
Manchester United ma rozważać dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny rok albo trzyletnią umowę bez dodatkowego zapisu. To pokazuje, że na Old Trafford nie chodzi już wyłącznie o nagrodę za udaną końcówkę sezonu, lecz o zbudowanie projektu wokół trenera znającego klub od środka.
Old Trafford chce wrócić na szczyt
Sir Jim Ratcliffe i osoby odpowiedzialne za sportowy kierunek klubu mają ambitny cel: odzyskanie mistrzostwa Anglii do 2028 roku, czyli na 150-lecie Manchesteru United. Jeśli Carrick podpisze nową umowę, to właśnie on może dostać zadanie poprowadzenia tej odbudowy.
Dla klubu to decyzja o dużym znaczeniu. Carrick zna presję Old Trafford, rozumie historię Manchesteru United i ma za sobą pracę z sir Aleksem Fergusonem jako piłkarz. Teraz może otrzymać szansę, by już jako trener przywrócić drużynie pozycję, której kibice domagają się od lat.
Nottingham Forest ostatnim testem przed decyzją?
Mecz z Nottingham Forest nie powinien zmienić całej oceny pracy Carricka, ale może być symbolicznym zamknięciem udanego etapu tymczasowej misji. Remis da trzecie miejsce, zwycięstwo wzmocni wrażenie, że United kończy sezon z energią i konkretnym kierunkiem.
Najbliższe dni mogą więc przynieść komunikat, na który czeka Old Trafford. Carrick wykonał zadanie, przywrócił Ligę Mistrzów i poprawił atmosferę wokół zespołu. Teraz wszystko zależy od tego, czy władze klubu oficjalnie uznają, że to on ma poprowadzić Manchester United w walce o największe cele.