PIłKA NOżNA

Młody Polak coraz bliżej pierwszego składu Barcelony!

Michał Żuk znajduje się w gronie najbardziej utalentowanych zawodników FC Barcelony z rocznika 2009. 17-letni Polak jest wymieniany wśród największych nadziei swojej generacji i od lat wyróżnia się w akademii katalońskiego klubu. Coraz więcej zawodników z tego rocznika zaczyna otrzymywać możliwość treningów z pierwszą drużyną. Ostatnio taką szansę dostał Iu Martinez, który uczestniczył w zajęciach zespołu prowadzonego przez Hansiego Flicka. To może być istotny sygnał również dla Żuka, który w kolejnych miesiącach może znaleźć się w podobnej sytuacji.

Rocznik 2009 coraz bliżej pierwszej drużyny

Iu Martinez został zaproszony na trening pierwszego zespołu Barcelony i miał możliwość ćwiczyć bezpośrednio z zawodnikami seniorskiej drużyny. Zajęcia były wymagające pod względem fizycznym i zakończyły się grą jedenastu na jedenastu. Szansę dla młodego skrzydłowego otworzyła krótka przerwa Jessego Bisiwu, który ucierpiał po ostrym wejściu w finale Copa Catalunya przeciwko Sabadell. Badania wykluczyły poważniejszy uraz Belga, ale przez kilka dni nie może on uczestniczyć w treningach. Martinez wykorzystał więc okazję, aby zaprezentować się sztabowi pierwszego zespołu i potwierdzić, że zawodnicy z rocznika 2009 zaczynają coraz mocniej pukać do drzwi seniorskiej drużyny.

Michał Żuk wśród największych talentów swojej generacji

W tej samej grupie wiekowej bardzo wysoko oceniany jest Michał Żuk. Polak znalazł się wśród zawodników uznawanych za najbardziej perspektywicznych przedstawicieli rocznika 2009 w akademii Barcelony. Obok niego wymieniani są między innymi Orian Goren, Isma Ziani, Raul Exposito, Byron Mendoza, Roberto Tomas oraz Iu Martinez. Żuk od lat zwraca uwagę przede wszystkim bardzo dobrym wyszkoleniem technicznym, kreatywnością oraz swobodą w operowaniu piłką. Jeżeli będzie kontynuował rozwój, w przyszłości może otrzymać możliwość pokazania swoich umiejętności również na treningach pod okiem Hansiego Flicka.

Żuk i Martinez od lat grali razem

Drogi Michała Żuka i Iu Martineza są ze sobą związane od czasów ich występów w najmłodszych drużynach Barcelony. Martinez rozpoczynał w klubowej akademii jako środkowy pomocnik i przez długi czas występował właśnie u boku Polaka. Obaj szybko wyróżniali się na tle rówieśników, choć ich największe atuty były zupełnie inne. Żuk imponował przede wszystkim techniką, kreatywnością i umiejętnością kreowania gry, natomiast Martinez wnosił dużą intensywność, pracę oraz wejścia w wolne przestrzenie. Z czasem Martinez został przesunięty na skrzydło, podczas gdy Polak pozostał zawodnikiem, którego największym atutem jest tworzenie sytuacji i kontrolowanie gry z piłką.

Hansi Flick obserwuje kolejne pokolenie Barcelony

FC Barcelona wiąże duże nadzieje z piłkarzami urodzonymi w 2009 roku. Zaproszenie Martineza do pierwszego zespołu pokazuje, że najlepsi przedstawiciele tej generacji zaczynają otrzymywać realne szanse na kontakt z seniorską drużyną. Hansi Flick wielokrotnie pokazywał już, że w przypadku młodych zawodników najważniejszy jest prezentowany poziom, a nie metryka. To może działać na korzyść Żuka, który znajduje się w ścisłej grupie najbardziej obiecujących wychowanków swojego rocznika. Jeśli Polak utrzyma tempo rozwoju, jego pierwsze treningi z seniorami Barcelony mogą stać się kolejnym naturalnym etapem kariery.

Nie masz jeszcze konta w ETOTO?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z grą bez podatku!

PRZEJDŹ DO OFERTY
Banner
PODOBNE WPISY