Michał Szubarczyk znów zadziwił świat snookera. Zaledwie 14-letni talent z Lublina wywalczył tytuł mistrza świata federacji IBSF, triumfując w Katarze po finale pełnym emocji, zwrotów akcji i sportowej dojrzałości, której nie powstydziliby się doświadczeni zawodowcy. To osiągnięcie nie tylko ustawia go w gronie wyjątkowo utalentowanych snookerzystów młodego pokolenia, ale również otwiera przed nim drzwi do profesjonalnej kariery.
Snooker w genach i błyskawiczny rozwój
Szubarczyk wychował się w rodzinie, która od lat funkcjonuje w środowisku snookerowym. Jego ojciec jest trenerem i sędzią, a mama również prowadzi zawody tej dyscypliny. Nic więc dziwnego, że zamiłowanie do zielonego stołu pojawiło się u niego bardzo wcześnie, a pierwsze sukcesy przyszły szybciej, niż ktokolwiek mógł przypuszczać.
W minionych latach Polak rozpoczął marsz po kolejne tytuły w kategoriach młodzieżowych. W wieku 13 lat zdobył mistrzostwo świata IBSF U-21, konkurując z zawodnikami znacznie starszymi. Potem dołożył triumfy mistrzostw Europy U-16 i U-18, potwierdzając status jednego z najbardziej perspektywicznych graczy młodego pokolenia.
Droga do finału w Katarze
Turniej w Katarze był dla Polaka kolejnym testem sportowej dojrzałości. Rywale od pierwszego dnia przekonali się, że młody zawodnik nie zamierza poprzestawać na dobrych występach. Bez problemu przebrnął przez fazę grupową, a w drabince pucharowej sukcesywnie ogrywał coraz bardziej doświadczonych przeciwników.
W ćwierćfinale mierzył się z ubiegłorocznym mistrzem świata Muhammadem Asifem. Pakistańczyk celował w obronę tytułu, lecz Szubarczyk wytrzymał presję i wygrał po niezwykle wyrównanym meczu. W półfinale z kolei okazał się wyraźnie lepszy od Nicolasa Mortreux, zawodnika o prawie dekadę starszego.
Finał pełen emocji i historyczny triumf
W decydującym starciu Polak rywalizował z reprezentantem gospodarzy, Alim Alobaidlim, który wcześniej sensacyjnie pokonał byłego profesjonalistę Harveya Chandlera. Pierwsza partia należała do Katarczyka, ale od drugiego frejma Szubarczyk przejął inicjatywę. Grał dojrzale, precyzyjnie i niezwykle skutecznie. Kluczowy okazał się piąty frejm, w którym rywal miał szansę złapać kontakt, lecz młody Polak przełamał go i powiększył przewagę.
Choć Szubarczyk mógł zakończyć mecz już w szóstym frejmie, drobny błąd przedłużył rywalizację. Ostatecznie dopiął swego partię później – efektowny break 76 punktów przypieczętował zwycięstwo 5:2. Sam finał trwał blisko sześć godzin i stał się popisem dojrzałości 14-latka, który nie tylko wywalczył tytuł, ale zdobył go jako najmłodszy zawodnik w historii mistrzostw IBSF.
Najmłodszy profesjonalista w dziejach serii World Snooker Tour
Zwycięstwo w Katarze przyniosło Szubarczykowi coś znacznie cenniejszego niż kolejny puchar – przepustkę do profesjonalnego świata snookera. Polski zawodnik otrzymał kartę World Snooker Tour na sezony 2025/26 i 2026/27, dzięki czemu zostanie najmłodszym uczestnikiem tego prestiżowego cyklu.
Wyjątkowy talent z Lublina zapisał się już w historii dyscypliny, a jego osiągnięcia mogą odmienić postrzeganie snookera w Polsce. Eksperci z całego świata zwracają uwagę na niezwykłą pewność siebie i technikę zawodnika, który dopiero rozpoczyna drogę na szczyt.
Jeżeli rozwój Szubarczyka będzie przebiegał w dotychczasowym tempie, polscy kibice snookera mogą stać się świadkami kariery, jakiej jeszcze w naszym kraju nie było. W wieku 14 lat zrobił już więcej, niż większość snookerzystów przez całe życie – a to dopiero początek.