AKTUALNOśCI

N.O.W.I. Game Changer MMA 5: zapowiedź, karta walk

Kraków znów szykuje się na mocny wieczór ze sportami walki, a najbliższa gala N.O.W.I. Game Changer MMA 5 ma wszystkie argumenty, by przyciągnąć uwagę nie tylko lokalnych kibiców. W rozpisce znalazły się znane nazwiska, ciekawe zestawienia i kilka walk, które mogą dostarczyć sporych emocji od pierwszych sekund. Największy rozgłos budzi oczywiście pojedynek Mariusza Wacha, ale to wydarzenie nie opiera się wyłącznie na jednym nazwisku.

Walka wieczoru zapowiada się intrygująco przede wszystkim ze względu na kontrast doświadczeń. Mariusz Wach to postać doskonale znana fanom sportów walki, zawodnik z ogromnym stażem i bardzo bogatym dorobkiem. Po drugiej stronie stanie Kamil Bielecki, czyli rywal zdecydowanie mniej ograny, ale za to młodszy i głodny dużego sukcesu. Takie zestawienie zwykle budzi zainteresowanie, bo z jednej strony stoi rutyna i obycie, z drugiej świeżość oraz chęć wykorzystania życiowej szansy.

Mariusz Wach wraca w walce wieczoru Game Changer MMA 5

Starcie odbędzie się w formule boksu w małych rękawicach, co od razu podnosi poziom ryzyka i sprawia, że jedna dobrze trafiona akcja może całkowicie odmienić obraz pojedynku. Wach wciąż ma wystarczająco dużo jakości, by narzucić swoje warunki, ale nie może pozwolić sobie na moment nieuwagi. Bielecki ma argumenty, by zagrozić bardziej utytułowanemu przeciwnikowi, a różnica wieku może odegrać swoją rolę w intensywnych fragmentach walki.

Bardzo ciekawie prezentuje się także drugie najważniejsze zestawienie gali. W co-main evencie Kamil Piątkiewicz zmierzy się z Pawłem Stasińskim. To walka, która pojawiła się po zmianach w rozpisce, ale mimo tego nie straciła sportowego ciężaru. Obaj zawodnicy mają coś do udowodnienia, dlatego można się spodziewać starcia prowadzonego w szybkim tempie i bez zbędnego kalkulowania.

Mocna karta i kilka walk, które mogą skraść show

Na tym jednak interesujące punkty gali się nie kończą. W karcie znalazł się również pojedynek Filipa Szostaka z Danielem Zalewskim, a także konfrontacja Wojciecha Ożgi z dużo bardziej doświadczonym Sylwestrem Hasnym. Osobne zainteresowanie budzi starcie Dominika Żmudy z Kamilem Rybaczukiem, bo to zestawienie wygląda na takie, w którym naprawdę może wydarzyć się wszystko.

Warto zwrócić uwagę również na krakowski akcent w formule K-1. Krzysztof Lorent zmierzy się z Sebastianem Chrobotem w walce, która może dodać gali jeszcze więcej dynamiki. Organizatorzy zadbali o to, by rozpiska była różnorodna i łączyła zawodników bardziej rozpoznawalnych z tymi, którzy dopiero chcą wybić się szerzej w świadomości kibiców.

Pełna karta walk N.O.W.I. Game Changer MMA 5

Podczas gali zaplanowano następujące pojedynki:

  • 120 kg: Mariusz Wach vs Kamil Bielecki – boks, małe rękawice
  • 66 kg: Kamil Piątkiewicz vs Paweł Stasiński
  • 68 kg: Filip Szostak vs Daniel Zalewski
  • 77 kg: Sylwester Hasny vs Wojciech Ożga
  • 67 kg: Dominik Sznejwas vs Patryk Fliśnik – K-1
  • 66 kg: Marcin Frycz vs Sandro Weszka
  • 88 kg: Dominik Żmuda vs Kamil Rybaczuk – boks, semi-pro
  • 70 kg: Nikodem Fidelus vs Antoni Napierała – semi-pro
  • 77 kg: Aleksander Szmaj vs Patryk Kwarciński – semi-pro
  • 80 kg: Kacper Szczerba vs Dawid Jędrzejczyk – semi-pro
  • 67 kg: Krzysztof Lorent vs Sebastian Chrobot – K-1, semi-pro
  • 80 kg: Jakub Wiśniewski vs Igor Bronowski – semi-pro
  • 64 kg: Łukasz Surkow vs Igor Wojnowski – semi-pro

Taka rozpiska pokazuje, że kibice dostaną mieszankę walk zawodowych i półzawodowych, a do tego kilka różnych formuł. Dzięki temu gala nie powinna tracić tempa, bo każda część wydarzenia niesie inny rodzaj emocji.

Gdzie oglądać transmisję Game Changer MMA 5?

Transmisję gali będzie można śledzić w telewizji Polsat. Przekaz rozpocznie się o godzinie 19:00 w Polsat Sport Fight, a od 20:00 wydarzenie będzie pokazywane również w Super Polsacie. Całość będzie dostępna także online w serwisie Polsat Box Go.

Game Changer MMA 5 zapowiada się więc jako wieczór, w którym nie zabraknie mocnych nazwisk, lokalnych emocji i walk mogących zakończyć się w każdej chwili. Dla Krakowa to kolejna okazja, by pokazać, że potrafi przyciągać duże wydarzenia sportów walki, a dla kibiców szansa na naprawdę solidne widowisko.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY